Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Frydrych: Jesteśmy trochę smutni

czwartek, 24 lipca 2025 22:45
Frydrych: Jesteśmy trochę smutni
Michal Frydrych - fot. Woytek / Legionisci.com
Mikołaj Ciuraźródło: Polsat Sport

- To był bardzo trudny mecz. Dobrze weszliśmy w to spotkanie, szybko strzeliliśmy bramkę, ale z minuty na minutę Legia zaczynała łapać swój rytm - powiedział po remisie w pierwszym meczu 2. rundy eliminacji Ligi Europy z Legią Warszawa obrońca Banika Ostrawa, Michal Frydrych.


- Do końca pierwszej części tylko się broniliśmy, ale w drugiej połowie robiliśmy już wszystko znacznie lepiej. Udało nam się zdobyć drugą bramkę, choć trochę szczęśliwą, lecz nie utrzymaliśmy pozytywnego wyniku do końca. Jesteśmy z tego powodu trochę smutni. Szczególnie ja, bo zdobyłem bramkę na 3-2, ale nie została ona uznana z powodu nieznacznego spalonego. Przed rewanżem 2-2 jest jednak całkiem dobrym wynikiem.


- W pierwszej części ustawialiśmy się zbyt daleko od zawodników Legii. Warszawiacy mieli dzięki temu dużo czasu, mogli robić z piłką to, co chcieli. Po przerwie było znacznie lepiej jeśli chodzi o ten aspekt. Przy wyniku 2-1 miałem nadzieję, że ten rezultat utrzyma się do końca, ale popełniliśmy jakiś błąd w obronie i nie dowieźliśmy zwycięstwa.


- Trzeba przyznać, że Legia była dziś bardzo trudnym przeciwnikiem, ale niczym nas nie zaskoczyła. Wiedzieliśmy, że ma świetnych zawodników - niskich i dobrych z piłką przy nodze. Było trudno ich zatrzymać, robili wiele rotacji w środku pola. Musieliśmy dużo za nimi biegać, poruszać się bez piłki, co nie było łatwe.


- Wiemy, że rewanż w Warszawie będzie trudny, też pod względem atmosfery. Nasi kibice są nie tylko świetni, ale również liczni, co tyczy się także Legii. Zawsze lepiej gra się przy pełnym stadionie, bo bez kibiców piłka nożna nie ma sensu. Czym więcej presji, tym lepiej dla nas. Myślę, że to spotkanie będzie dobre i zobaczymy, jakim wynikiem się skończy.

Udostępnij