Po trzech dniach wolnego, które piłkarze dostali po wygranej z Jagiellonią, legioniści wrócili w czwartek do zajęć. Trening na boisku nr 8 w Legia Training Center oglądało z bliska ok. 200 kibiców, którzy w programie „Legiony” wybrali nagrodę „Wizyta na treningu”.
Trening z Legionami. Czterech kontuzjowanych wraca w przyszłym tygodniu
Zanim zaczęła się praca przedstawiciele klubu zaprosili fanów do wspólnego zdjęcia z drużyną i sztabem. Potem kibice mogli podejrzeć, jak wygląda codzienna praca zespołu. Była rozgrzewka, ćwiczenia schematów w ataku i w obronie, dośrodkowania z bocznych sektorów oraz gra na utrzymanie piłki. Zajęcia trwały około godziny, a po ostatnim gwizdku przyszedł czas na autografy, przybijanie piątek, wspólne zdjęcia i krótkie rozmowy z zawodnikami.
Z zespołem nie trenowało czterech piłkarzy. Shinnosuke Fukuda doznał urazu w meczu rezerw, a Kamil Piątkowski nabawił się kontuzji w końcówce spotkania z Widzewem. Wahan Biczachczjan i Samuel Kovacik wciąż przechodzą rehabilitację. Cała czwórka nie zniknęła jednak z LTC. Zawodnicy rozdawali kibicom autografy i pozowali do zdjęć. Według planu wszyscy mają wrócić do treningów w przyszłym tygodniu i być do dyspozycji sztabu.
Najbliższe dni legioniści wykorzystają na grę kontrolną. W sobotę o godz. 14:00 Legia zagra w Sosnowcu sparing z Zagłębiem. Tydzień później, w sobotę 3 października o godz. 12:00, rywalem będzie Korona Kielce.




