W najbliższy piątek koszykarze Legii rozegrają pierwszy domowy mecz w sezonie 2026/27 i od razu czeka nas spotkanie o wielkim ciężarze gatunkowym, a mianowicie rywalizacja z Anwilem Włocławek, która w ostatnich latach bywa naprawdę pasjonująca. O ile dla Legii będzie to pierwszy występ przed własną publicznością, to dla Anwilu będzie to pierwsze wyjazdowe spotkanie po trzech domowych występach.
Zapowiedź meczu z Anwilem
We Włocławku po poprzednim, nieudanym sezonie, we Włocławku doszło do wielu zmian - w tym na stanowisku trenera oraz dyrektora sportowego. Nowym szkoleniowcem zespołu jest Bośniak, Vedran Bosnić, który ostatnio prowadził węgierski Szolnoki Olajbányász, zdobywając z nim wicemistrzostwo kraju i promocję do FIBA Europe Cup (gdzie grają w grupie z Zastalem). Z kolei dyrektorem sportowym klubu, który wraz z Bosniciem budował skład drużyny na obecny sezon został doświadczony, 61-letni Belg, Leo De Rycke. W przeszłości pracował m.in. w Bambergu, Elan Chalon, czy Antwerpii.
Na parkiecie nowym generałem Anwilu ma być belgijski rozgrywający Emmanuel Lecomte, który dwa sezony temu zdobył ze Startem Lublin wicemistrzostwo Polski, po emocjonującej serii finałowej z Legią. Choćby z tamtych rozgrywek sztab szkoleniowy Legii doskonale zna dobre i słabsze strony tego gracza. Ostatni sezon Lecomte spędził w Rumunii, gdzie w Valcei notował śr. 14.3 pkt. i 4.7 as. Do gry na obwodzie pozyskano także dwóch Polaków z drużyny lokalnego rywala - Adama Brenka oraz Mateusza Szlachetkę, którzy ostatnio występowali w Toruniu. Z kolei na trójkę sprowadzono innego gracza, którego można było obserwować na polskich parkietach - Samuela Hinesa Jr, który w Czarnych Słupsk notował 12.7 pkt.i 7.2 zb.
Na pozycję silnego skrzydłowego zakontraktowano krajana De Rycke - 31-letniego Belga, Hansa Vanwijna (208 cm wzrostu), który ostatnie dwa sezony spędził w tureckiej ekstraklasie, w Merkezefendi. Ma także na swoim koncie liczne występy w europejskich pucharach, w BCL (Hapoel Holon, JDA Dijon i Giants Antwerp) oraz FIBA Europe Cup. Vedran Bosnić ostatnio pracował w Szolnoku mając okazję śledzić z bliska występy Szymona Wójcika, który zaliczył dobry sezon na Węgrzech (Falco Szombately i Szolnoki ze średnią ponad 11 pkt. na mecz). Teraz ściągnął polskiego skrzydłowego do Włocławka, gdzie ma zrobić kolejny krok w swojej karierze. W strefie podkoszowej Anwil ma także Dawida Słupińskiego oraz doświadczonego Lennarda Freemana. Ten ostatni występował przez 3 lata w klubach z Izraela (Hapoel Hajfa, Galil Elion i Maccabi Ra'anana), a także w rumuńskiej Oradei. W jej barwach dwukrotnie w sezonie 2023/24 wystąpił przeciwko Legii w fazie grupowej FIBA Europe Cup (m.in. u boku Toddricka Gotchera, a także kilku innych graczy znanych z polskich parkietów).
Trener Anwilu wciąż nie ma do dyspozycji wszystkich graczy. Dłużej niż zakładano trwa rekonwalescencja Jacka Forresta (pozycje 2-3), który trafił do Włocławka z fińskiego Salon Vilpas, ale ma problemy mięśniowe. Josiah Strong, gracz typu combo, łączący grę na pozycjach 1-2, który przeniósł się do Anwilu z Iraklisu Saloniku, ma problemy z plecami i obaj nie będą mogli wystąpić w piątkowym meczu na Bemowie. Sytuacja zdrowotna sprawiła, że Anwil sięgnął po Deona Edwina, który może zostać w klubie do końca sezonu, ale też klub zapewnił sobie opcję w kontrakcie, dzięki której w razie potrzeby, umowę będzie można rozwiązać bez dodatkowych kosztów wraz z końcem bieżącego roku.
Włocławianie w dotychczasowych spotkaniach pokazywali się z solidnej strony, a to co ich wyróżnia, to gra w polu trzech sekund. Z kolei największą jak na razie bolączką włocławian są rzuty z dystansu - gracze Anwilu oddają je wyjątkowo rzadko, więc ew. zacieśnienie strefy podkoszowej przez Legię, może sprawić rywalom niemałe problemy. Chyba, że we Włocławku postanowią zaskoczyć wszystkich i zaczną rzucać zza łuku zdecydowanie częściej niż do tej pory. W meczu z Czarnymi włocławianie trafili 2/15 za 3 pkt. (13,3%), z Górnikiem (z dogrywką) mieli 8/25 (32%). Włocławianie sezon rozpoczęli od wygranej w rozgrywkach ENBL z holenderskim Donarem Groningen 97:81 (28 pkt. Hinesa, 27 pkt. Vanwijna oraz 14 pkt. i 12 zb. Freemana), później pokonali po dogrywce w hali Mistrzów ekipę Górnika Wałbrzych (+1), a w ostatni weekend byli lepsi od Czarnych, ponownie różnicą jednego punktu. W przypadku meczu z ekipą ze Słupska, dało się zauważyć dokładnie to, co Legia zaprezentowała w Słupsku tydzień wcześniej. W końcówce włocławianie bili głową w mur, nie potrafili zdobywać punktów, a Czarni, którzy wydawało się, nie mają najmniejszych szans wrócić do meczu, mogli to spotkanie wygrać. Tyle, że nie trafili rzutu na wygraną, podobnie jak przeciwko Legii nie trafili rzutu na dogrywkę.
Legia po dobrym początku sezonu, świetnym meczu z Zastalem w finale Superpucharu w Sosnowcu, a także wygranej (w nieco gorszym stylu) na trudnym terenie w Słupsku, zaliczyła dwa bardzo słabe występy. Najpierw podopieczni Heiko Rannuli bardzo wysoko przegrali na inaugurację rozgrywek BCL w Strasbourgu (-38), a następnie nie nawiązali walki w wyjazdowym meczu z Zastalem. W Zielonej Górze nasi gracze ponownie przegrywali w pewnym momencie różnicą przeszło 30 punktów i dopiero w IV kwarcie, kiedy na parkiecie szansę dostali młodzieżowcy (m.in. Czapla i Niedziałkowski), udało się trochę zniwelować straty. Wygrana Zastalu jednak nawet przez moment nie była zagrożona. Trener Rannula na pomeczowej konferencji zwracał uwagę, że nie gra jak zespół. Błędy, brak agresywności, słaba obrona i przewidywalność w ataku - to wszystko widoczne było w dwóch ostatnich spotkaniach. Przytrzymanie na ławce pierwszego rozgrywającego Legii - Zoriksa, przez całą drugą połowę było wymowne. Legioniści w ostatnim tygodniu bardzo ciężko pracowali, by wrócić do swojego stylu gry. Czy to się uda, przekonamy się, kiedy oba zespoły wybiegną na parkiet.
Do gry wrócił przed tygodniem Mathieu Wojciechowski, który zaliczył debiut w naszych barwach w Zielonej Górze. Pomimo słabej gry drużyny, Mathieu pokazał się z dobrej strony. Obecnie jedynie Szymon Tomczak wyłączony jest z gry z powodu kontuzji - na jego powrót przyjdzie nam jeszcze poczekać kilka tygodni. Niestety przeciwko Anwilowi nie wystąpi świetnie prezentujący się na początku rozgrywek Kuba Andrzejewski, który za słowa wypowiedziane podczas jednego z time'outów, został zawieszony na trzy spotkania. Oznacza to, że więcej czasu na parkiecie spędzą Michał Kolenda (w Zielonej Górze w wyjściowej piątce zastąpił go Wojtek Tomaszewski) oraz Kuba Piśla. Mocno wierzymy, że w piątkowy wieczór zobaczymy zupełnie odmieniony zespół względem dwóch ostatnich występów - walczący o każdą piłkę, który nie pozwala rywalom na łatwe punkty oraz zbiórki. Wierzymy, że poniesie Legię do tego wspaniała warszawska publiczność. Fani z Włocławka przyjadą zorganizowaną grupą w kilkadziesiąt osób.
Legia w ostatnim czasie świetnie sobie radzi w bezpośrednich meczach z Anwilem. W minionym sezonie wygraliśmy oba mecze z włocławianami. Legioniści mają na swoim koncie 6 kolejnych wygranych nad "Rottweilerami". Ostatnia wygrana włocławian z Legią miała miejsce przed dwoma laty, kiedy na Bemowie, Anwil wygrał po dogrywce 94:86. Była to jedyna wygrana Anwilu w ostatnich 14 meczach obu ekip. Wierzymy, że także w piątkowy wieczór, powody do radości będą mieli nasi kibice. W przyszłym tygodniu obie drużyny rozgrywać będą spotkania w europejskich pucharach. Legia uda się do Zagrzebia na mecz BCL z bardzo mocną Ciboną (we wtorek), Anwil z kolei dzień później podejmować będzie rumuńskie Voluntari w rozgrywkach ENBL.
Piątkowy mecz Legii z Anwilem rozpocznie się o godzinie 20:15 i będzie na żywo transmitowany w Polsacie Sport 2. Ostatnie bilety kupować można w naszym nowym systemie biletowym: Bilety.Legiakosz.com. Zachęcamy do wcześniejszego przybycia na miejsce - w hali czekać będzie na Was masa atrakcji. Wystawiony dla kibiców będzie trofeum za Superpuchar Polski zdobyty pod koniec września w Sosnowcu (pod główną tablicą wyników). Tuż obok znajdować się będzie kącik dziecięcy, do którego zapraszamy Wasze pociechy - zapewniamy, że znajdą coś dla siebie. W sklepiku klubowym możecie z kolei nabyć nasze najnowsze produkcje, w tym koszulki z okazji 9-tego mistrzostwa Polski, a także najnowsze wzory legijnych szalików. Wszystkie przerwy uatrakcyjniać będą występy niesamowitych Cheer Angels. Z kolei w przerwie pomiędzy drugą i trzecią kwartą, odbędzie się - jak od kilku lat - Koszykarska Kumulacja LOTTO. Dla zwycięzcy konkursu (tylko pełnoletnie osoby) przygotowana została nagroda w wysokości 1000 złotych.
LEGIA WARSZAWA
Skład: Kristers Zoriks, Błażej Czapla (rozgrywający), Arguster Daniels IV, Wojciech Tomaszewski, Jakub Andrzejewski, Kuba Piśla (rzucający), Zach Freemantle, Markus Ilver, Mathieu Wojciechowski, Michał Kolenda, Wojciech Jasiewicz, Patryk Redłowski (skrzydłowi), Gyorgy Goloman, Szymon Tomczak, Dawid Niedziałkowski (środkowi)
trener: Heiko Rannula, as. Maciej Jamrozik, Maciej Jankowski
Przewidywana wyjściowa piątka: Kristers Zoriks, Arguster Daniels IV, Michał Kolenda/Wojciech Tomaszewski, Zach Fremantle, Gyorgy Goloman.
Najwięcej punktów: Gyorgy Goloman śr. 15.0, Zach Freemantle 14.0, Krister Zoriks 10.5.
Wyniki: Trefl Sopot (w, 89:93), Zastal Zielona Góra (w, 96:110), Czarni Słupsk (w, 76:79), SIG Strasbourg (w, 100:62), Zastal Zielona Góra (w, 104:87).
Ostatnie mecze obu drużyn:
07.03.2026 Anwil Włocławek 83:91 Legia Warszawa
01.11.2025 Legia Warszawa 80:75 Anwil Włocławek
02.06.2025 Legia Warszawa 101:80 Anwil Włocławek (półfinał play-off)
29.05.2025 Anwil Włocławek 83:89 Legia Warszawa (półfinał play-off)
27.05.2025 Anwil Włocławek 76:78 Legia Warszawa (półfinał play-off)
29.03.2025 Anwil Włocławek 77:85 Legia Warszawa
30.11.2024 Legia Warszawa pd. 86:94 Anwil Włocławek
20.04.2024 Legia Warszawa 96:87 Anwil Włocławek
26.12.2023 Anwil Włocławek 74:76 Legia Warszawa
05.02.2023 Anwil Włocławek 91:97 Legia Warszawa
16.10.2022 Legia Warszawa 78:70 Anwil Włocławek
09.05.2022 Legia Warszawa 87:77 Anwil Włocławek (play-off)
06.05.2022 Anwil Włocławek 71:77 Legia Warszawa (play-off)
04.05.2022 Anwil Włocławek pd. 79:83 Legia Warszawa (play-off)
19.03.2022 Anwil Włocławek 94:81 Legia Warszawa
14.11.2021 Legia Warszawa 74:73 Anwil Włocławek
17.01.2021 Legia Warszawa 85:76 Anwil Włocławek
03.10.2020 Anwil Włocławek 86:78 Legia Warszawa
18.01.2020 Anwil Włocławek 105:79 Legia Warszawa
08.10.2019 Legia Warszawa 87:94 Anwil Włocławek
19.03.2019 Anwil Włocławek 89:75 Legia Warszawa
24.11.2018 Legia Warszawa 72:103 Anwil Włocławek
18.01.2018 Legia Warszawa 60:95 Anwil Włocławek
05.11.2017 Anwil Włocławek 107:66 Legia Warszawa
ANWIL WŁOCŁAWEK
Skład: Emmanuel Lecomte, Adam Brenk, Mateusz Szlachetka (rozgrywający), Deon Edwin, Bartosz Łazarski, Kacper Pabijan (rzucający), Samuel Hines Jr, Hans Vanwijn, Szymon Wójcik (skrzydłowi), Lennard Freeman, Dawid Słupiński, Wiktor Szcześko (środkowi)
trener: Vedran Bosnić, as. Marcin Woźniak
Przewidywana wyjściowa piątka: Emmanuel Lecomte, Mateusz Szlachetka, Samuel Hines Jr, Hans Vanwijn, Lennard Freeman.
Najwięcej punktów: Emmanuel Lecomte śr. 16.5, Samuel Hines Jr 16.0, Lennard Freeman 14.0.
Wyniki: Donar Groningen (d, 97:81), Czarni (d, 79:78), Górnik (d, 88:87).
Termin meczu: piątek, 16 października 2026 roku, g. 20:15
Adres hali: Warszawa, ul. Obrońców Tobruku 40 (OSiR Bemowo)
Ceny biletów: 60, 70, 80, 90 zł (ulgowe) oraz 70, 80, 90, 120 zł (normalne)
Pojemność hali: 1991 miejsc
Transmisja: Polsat Sport 2
Autor: Marcin Bodziachowski
