No i sta?o si? , tak jak podejrzewa?em by? to wielki mecz! Po bardzo dobrej grze Polacy wywie?li z Oslo 3 punkty! Jestem jeszcze w szoku wi?c podsumowanie na ko?cu.
I po?owa.

Zacz?li odwa?nie Norwegowie ju? w 2 min. Solskier sprawdzi? umiej?tności Matyska, na szcz?ście ten drugi wyszed? obronną r?ką. Polacy nie przestraszyli si? rywali i odwa?nie ruszyli do przodu. Aktywny Olisadebe sprawia? ogromne problemy obronie Wikingów. Przez kolejne minuty gra by?a wyrównana. Gospodarze próbowali atakowa?. Gro?nie z rzutu wolnego strzela? Solskier, na szcz?ście Matysek dobrze broni. W odpowiedzi strzela? Oli , ale za ?atwo by pokona? bramkarza Norwegów. W 23 min. Polacy znowu zaatakowali bez pardonu. Akcj? ze środka rozpoczą? Świerczewski, wymieni? kilka poda? Krysza?owiczem i z przed 16 m. odegra? w środek pola karnego do Olisadebe,( cudowna akcja!) ten spokojnie zgubi? obro?c? i z kilku metrów odda? strza?, tego uderzenia nie by? w stanie obroni? golkiper gospodarzy i by?o 1-0 dla POLSKI!! Gospodarze próbowali ale nast?pną klarowną akcj? znowu stworzyli Polacy! Po dośrodkowaniu z lewej, w polu karnym sfaulowany zosta? Krysza?owicz, s?dzia nie zareagowa?, ale Norwedzy ?le wyprowadzili pi?k?, futbolówk? otrzyma? Olisadebe (te? z lewej) z ok. 18m. zdecydowa? si? na oddanie strza?u, strza? ten by? na tyle precyzyjny, ?e nie by?o innego wyjścia jak tylko unieś? r?ce w geście tryumfu! POLSKA – Norwegia 2-0!!! Norwedzy nie byli w stanie nic zrobi? do ko?ca tej ods?ony (chocia? próbowali). Do przerwy by?o ekstra!!!
II Po?owa:

To by?o do przewidzenia, Gospodarze wzi?li si? od początku do roboty. Szcz?ście jak na razie sprzyja?o naszej reprezentacji. Kilka razy mogliśmy nawet podwy?szy? prowadzenie. Dobre strza?y oddawali Świerczewski i Iwan, bramkarz Norwegów jednak dobrze wywiązywa? si? z ze swoich obowiązków. W 59 min. ?ew?akow nie upilnowa? z prawej zawodnika rywali (po wyrzucie z autu), ten dogra? precyzyjnie do czyhającego w polu karnym Carewa, który musia? i umieści? pi?k? w naszej bramce, 2-1. Troch? za wcześnie... Norwedzy dostali wiatr w ?agle. Zacz?li swój koncert. Po strzale Iversena kontuzji doznaje Matysek. Przez chwil? jeszcze broni w niebezpiecznej sytuacji, do ko?ca jest fantastyczny! 65 min. z lewej flanki w polu karnym pi?k? otrzymuje Solskier, zachowuje si? jak gdyby by? na treningu, mija kilkoma zwodami naszych obro?ców (bezradnych) i strzela w prawy róg na 2-2. (Dudek, który wszed? przed momentem by? jeszcze nie rozgrzany) Jest dobrze ale nie najlepiej. Chwil? pó?niej nasz rezerwowy (podstawowy) bramkarz potwierdza swoja nieprzeci?tną klas? wybraniając dwa gro?ne strza?y (jeden po dobitce z kilku metrów). Nadchodzące minuty mog?y napaja? niepokojem Polskich kibiców. Norwedzy rzucili si? do skomasowanego ataku.
Có? z tego jednak skoro Polacy, nie mieli najmniejszej ochoty przestraszy? si? rywali. W 80min. wykonywaliśmy rzut wolny z okolic środka boiska. Pi?ka trafi?a do wbiegającego treningowym tempem w pole karne Karwana, który spokojnie nie atakowany strzela g?ową na 3-2 dla POLSKI!!!!!!! Norwedzy mimo prób nie potrafili podnieś? si? po tym ciosie, do ko?ca atakowali, jednak wszystkie znaki na niebie wskazywa?y dziś na powodzenie naszej reprezentacji. Tak te? si? sta?o! Po kapitalnym meczu pokonaliśmy Norwegów 3-2!!!

No i co mog? napisa??, sta?o si? to co niestety podejrzewa?em, co prawda nie 2-1 a... 3-2 zwyci??yli Bia?o-Czerwoni!!! Po takim wyniku trudno jest nie oczekiwa? dalszych sukcesów, czyli awansu do fina?ów MŚ 2002r. Naprawd? jestem pod wp?ywem nieprawdopodobnych wr?cz emocji! Cieszmy si? wi?c chwilą!!! (podejrzewam, ?e b?dzie jeszcze weselej!)
Gr? narodowej oceniam na 9!
Reprezentacja: Wielki mecz!
sobota, 24 marca 2001 22:15
Kie?bol