Dziś 28.03.2001 reprezentacja Polski rozegra?a mecz w ramach el. MŚ z Armenią. Po sukcesie w Oslo kibice oczekiwali pewnego zwyci?stwa i nie zawiedli si?. Nasi rozegrali dobry mecz i odnieśli – zas?u?enie - efektowne zwyci?stwo aplikując Ormianom cztery bramki!...
I po?owa:

Polska rozpocz??a mecz w niemal identycznym sk?adzie co w meczu z Norwegią (wyjątek – Dudek za Matyska). Od początku ruszyliśmy do zdecydowanych ataków. Obro?ców arme?skich aprobowa? Olisadebe. Goście grali ostro efektem czego Polacy cz?sto wykonywali rzuty wolne. Próby dośrodkowa? na razie ko?czy?y si? niepowodzeniem. W 13 min. krosowe podanie z naszej po?owy (po wolnym) otrzyma? Krysza?owicz, wbiega? w?aśnie w pole karne rywali i zosta? tam zatrzymany nieprzepisowo, s?dzia bez wahania wskaza? na "wapno". Do pi?ki podszed? Micha? ?ew?akow i precyzyjnym strza?em w prawy róg pokona? golkipera gości. Polska – Armenia 1-0! W dalszym ciągu nasi pi?karze dą?yli do strzelania kolejnych bramek, grali ju? bardziej rozlu?nieni. Ormianie kilka razy próbowali si? odgry??, ale nasi obro?cy grali pewnie a je?eli dopuścili do jakiejś gro?niejszej akcji pod naszą bramką na wysokości zadania stawa? Dudek. Przez reszt? po?owy Polacy posiadali przewag?, wynik próbowali podwy?szy? min. Świerczewski, Krysza?owicz, Jwan ale ich strza?y by?y nie celne bąd? bronione przez bramkarza. W 41 min. z lewej strony tu? przy linii ko?cowej sfaulowany zosta? Ko?mi?ski. Futbolówk? w pole karne zacentrowa? ?ew?akow, zrobi? to na tyle precyzyjnie, ?e Olisadebe nie mia? innego wyjścia jak tylko umieści? ją w siatce przeciwników! Polska – Armenia 2-0. Do przerwy wynik nie uleg? zmianie.
II po?owa:
W przerwie meczu w wywiadzie dla TVP trener Engel zapowiedzia? zmian? taktyki. Tak te? si? sta?o, tylko, ?e ucierpia?o na tym widowisko. Bia?o-Czerwoni cofn?li si?, pozwalali rywalom na swobodne rozgrywanie pi?ki. Sami starali si? kontrowa?, nie zawsze im si? to udawa?o. Ormianie poczuli si? nieco pewniej, zacz?li odwa?nie atakowa?. Kilka razy oddawali gro?ne strza?y (w wi?kszości z wolnych). W tym okresie gry na za wiele pozwalaliśmy rywalom. Na szcz?ście Armenia do potentatów nie nale?y i wi?kszej krzywdy za bardzo nie byli nam w stanie zrobi?. W 67 min z dystansu strzela? ?ew?akow (rzut wolny), szkoda, ?e niecelnie. O?ywienie w grze naszej dru?yny wnios?o wprowadzenie drugiego z braci ?ew?akowów – Marcina (za Krysza?a). W 81 min (chwilk? po wejściu) strzeli? trzecią bramk? dla Polski! Otrzyma? zagranie od Świerczewskiego z ok.. 30 m. z rzutu wolnego i w akrobatyczny sposób z ok. 6m. skierowa? pi?k? do bramki obok bezradnego bramkarza ormia?skiego. Polska – Armenia 3-0! Od tej pory na boisku panowa?a ju? tylko nasza ekipa. Sekundy po zdobyciu bramki jej autor – ?ew?akow znowu staną? przed szansą. Otrzyma? krosowe podanie ze środka pola, wbiegając w szesnastk? gości w pe?nym biegu opanowa? pi?k? i z bliskiej odleg?ości próbowa? pokona? po raz czwarty golkipera Armenii, ten jednak ofiarnie, nogami wybi? ją na róg. Przeciwnicy pod?amali si? i stracili ju? zupe?nie ochot? do gry. W 89 min. po kolejnej zespo?owej akcji pi?ka trafi?a z prawej do Oliego (nie udana pu?apka ofsajdowa), nasz napastnik pociągną? z nią kilka metrów i odegra? (by? ju? blisko bramki) do wbiegającego Karwana (zmieni? Iwana), który ?adnym strza?em umieści? futbolówk? w siatce Ormian. Polska – Armenia 4-0!!! Do ko?ca zosta?o nie wiele wi?c nic si? ju? nie zmieni?o.
By? to bardzo dobry mecz w wykonaniu naszej narodowej. Mo?na mie? troch? pretensji o styl w jakim zagrali przez wi?kszą cz?ś? drugiej ods?ony. No ale nie przesadzajmy, ogólnie mo?na by? tylko i wy?ącznie zadowolonym. Panowie oby tak dalej! Myśl?, ?e jedną nogą mo?emy powoli czu? si? ju? w fina?ach MŚ. Wi?c poczekamy i mam nadziej?, ?e zobaczymy jak to b?dzie w Korei i Japonii. Gr? Bia?o-Czerwonych oceniam na 8,5.
Dzi?kujmy pi?karzom (i trenerom) za postaw? w ostatnich meczach.