Jestem kibicem Legii z Warszawy. Nie jestem ?adnym chuliganem, siedz? sobie spokojnie na krytej i dopinguje jak wszyscy. Na mecze chodz? od 3 lat, cho?
moje pierwsze zetkni?cie z Legią to rok 95, mecz decydujący o mistrzostwie z Rakowem, wygrany 3-0. Nie mam zaliczonych ?adnych wyjazdów, dla niektórych
oznacza to, ?e nie jestem prawdziwym kibicem, ale nie zamierzam si? tu t?umaczy? bo nie po to pisz? ten list. Chcia?em poruszy? par? niepokojących mnie spraw.
Przede wszystkim nerwy mnie ponoszą, wi?c bluzgam na lewo i prawo. Na pi?karzy, na s?dziów, na dzia?aczy, na wszystkich. nerwy mi puści?y po pora?ce w P?ocku. Jak mo?na przegrywa? z zespo?em walczącym o utrzymanie. I nie pomaga mi tu świadomoś?, ?e Wis?a te? przegra?a. Wis?ą niech sobie robi co chce, a Legia ma wygrywa?. O pora?kach z Górnikiem, Stomilem, GKS nie chce mi si? nawet wspomina?. Brawa dla „Kowala” za wypowied? w C+: „Niektórzy pi?karze nie powinni za?o?y? ju? koszulki Legii”. Nasuwa mi si? jedno stwierdzenie: pi?karze sprzedali te mecze (czy na polecenie dzia?aczy czy
nie, nie jest istotne). Jeśli pi?karze zaprzeczą (co z pewnością zrobią) i wykr?cą si? z?ym przygotowanie do sezonu, czy zm?czeniem sezonem, lub czymś tam innym, to mo?emy im śmia?o zarzuci?, ?e są za s?abi aby gra? w Legii i trzeba ich wymieni?. I niech prezes Miklas wraz z Polmotem, z ca?ym szacunkiem, nie pierniczą, ?e jest to nie wykonalne. Przyk?adem niech b?dzie Pogo? i Wis?a. Kluby środka tabeli, po wkroczeniu sponsora, kupi?y 11 pi?karzy i zmontowali nawą dru?yn?. (tylko niech Legia nie kupi zawodników „z nazwiskiem”, którzy ju? przebrzmiali, przyk?ad Pogoni, jedna runda udana, w drugiej same pora?ki).
Pi?karze to pracownicy klubu, i jako takich mo?na ich zwolni? za nie przyk?adanie si? do wykonywanej pracy, za niedbalstwo. Oczywiście klub chce ich sprzeda? ni? wyrzuci?. Mo?na to zrobi?, ale za pieniądze które ktoś chce zap?aci?. A nie ?ąda? za np. Mi?ciela, któremu w polu karnym trz?są si? jaja i plączą nogi, 2 mln USD. Kwota powinna odpowiada? umiej?tnościom. Wed?ug mnie w sk?adzie powinni zosta? jedynie: Robakiewicz, Zieli?ski, Jarz?bowski, Guliano, Kowalczyk, mo?e Piekarski – jeśli zmieni nastawienie do Legii. W ostatnim numerze NL przeczyta?em z nim wywiad: „... Twój kontrakt z Legią obowiązuje jeszcze dwa sezony, ale mówi si?, ?e mo?esz odejś? po tym sezonie. Masz jakieś konkretne oferty?” Na co pi?karz odpowiedzia?, ?e na razie go nikt nie chce, bo nie gra? regularnie, a w Legii chcia?by pogra? jeszcze co najmniej rok. Przecie? pracownik wypowiadający si? w tym tonie, nie mo?e dobrze pracowa?, bo myśli ju? o ewentualnym odejściu. Tkwi to ju? w jego podświadomości, i po co mam dostawi? nog? jak mo?e mi si? coś stanie i znowu b?d? si? leczy? 6 miesi?cy. To jest z?e podejście do wykonywanej pracy. Osobiście uwa?am Piekarskiego za najlepiej wyszkolonego technicznie zawodnika w polskiej lidze i szkoda by si? go pozbywa?, ale nie z takim nastawieniem!!! Reszta pi?karzy zachowuj? si? tak jakby odrabiali pa?szczyzn?. Wiem, ?e dru?yn? nale?y ocenia? za ca?y sezon, jak pewnie powie prezes Miklas i Polmot, tylko dlaczego trenera tak nie oceniają. Trenera zwalniają po jednym nieudanym meczu (Smuda) a zawodników trzymają na si??. Dzia?acze idą na ?atwizn?, ?atwiej zwolni? jednego cz?owieka ni? kilku. Prosi?bym dzia?aczy o troch? konsekwencji w ocenie pracowników klubu.
Pi?karze uwa?ają, ?e są ?le przygotowani ?!? kolejna podstawa by ich zwolni?. Jeśli pi?karz czuje, ?e trener nie przygotowuje go dobrze to powinien komuś to zg?osi?, zosta? po treningu i trenowa? indywidualnie, a nie za?o?y? r?ce i p?aka? do poduszki. W takim Realu Madryt – Raul na pewno by nie narzeka? na z?e przygotowanie, tylko sam zasuwa? po treningu. To jest profesjonalne podejście do zawodu. A przecie? nasi kopacze te? uwa?ają si? za profesjonalistów, no i po cz?ści są grają za wielkie pieniądze, ale jak trzeba da? coś od siebie to oni są ?le przygotowani. Gdyby taki kierowca autobusu przychodzi? rano do pracy nie wyspany, lub pijany, to przecie? by go po jakimś czasie zwolniono. Dlaczego tak samo nie mo?na postąpi? z pi?karzami? Jeśli jesteś ?le przygotowany do sezonu – wypadasz ze sk?adu, lądujesz w rezerwach i nadrabiaj zaleg?ości, za cz?ś? dotychczasowego wynagrodzenia. Przecie? trener nie b?dzie trenowa? za pi?karza.
Poka?e mu ja ma si? rozgrzewa?, co trenowa?. Nie b?dzie przecie? odpowiada? za wykonanie tych czynności przez pi?karza. Skoro „pajacowi” nie chce si?
trenowa?, to dlaczego trener ma za to odpowiada? g?ową. Oczywiście na trenerze spoczywa jakaś odpowiedzialnoś?, ale bez przesady. Pi?karz to specyficzny zawód ale na pewno „jakoś” mo?na wp?yną? na zawodnika.
Czy profesjonalny pi?karz, na pi?? kolejek przed ko?cem sezonu mówi, ?e walczy o wicemistrzostwo? Gdzie tu charakter, zadziornoś?. Czy ostatnio zdarzy?o si? aby pi?karzom puści?y nerwy i pobili si?, albo wylecieli z boiska za utarczk? z s?dzią? Nie chodzi mi tu o brutalnoś? czy g?upot? ale o zadziornoś?. Gdy Blackbern gra?o ze Spartakiem (w LM z Legią), to Anglicy ma?o co si? nie pobili mi?dzy sobą. Ja czegoś takiego nie widzia?em na polskim boisku. Polskim kopaczom brak zadziorności, bo myślami są ju? na zachodzie i nie chcą nabawi? si? jakiejś kontuzji. Pajace powinni bra? przyk?ad z Anglii, tam jest walka i zadziornoś? przez ca?e 95 min).
Co si? dzieje z oprawą meczów? Jak to jest, ?e na ka?dym meczu „coś si? dzieje”? Z Widzewem fajerwerki, a z Katowicami nic, to samo z Radzionkowem.
Przecie? z ka?dego meczu przeznaczona jest jedna z?otówka, co daje ok. 7000 z? na mecz. Chyba to wystarczy na jakieś baloniki, kartony, fajerwerki, no
cokolwiek ale na ka?dym meczu. W ko?cu dostaniemy opini?, mobilizujących si? na wa?niejsze mecze, ekipy. Kto dysponuje tymi pieni?dzmi? Czy jest z tego rozliczany? Tam gdzie wchodzą w gr? pieniądze, zawsze istnieje ryzyko malwersacji. My, jako kibice musimy utrzymywa? wysoki poziom na ka?dym
spotkaniu !!!
Bardzo podoba mi si? flaga z twarzą Deyny. Super pomys?!!! Bardzo oryginalne.
Osobiście chcia?bym zobaczy? takie same flagi ale z twarzami Brychczego, Gadochy, ... . Poza tym Pana Lucjana Brychczego powinniśmy jakoś specjalnie
uhonorowa?. Pan Lucjan sp?dzi? na Legii ca?e swoje ?ycie, totalnie poświ?cenie dla klubu, po prostu fanatyk. Mo?e uczyni? go honorowym prezesem Legii, albo jakaś tablica na wzór tej dla Deyny. A mo?e pomnik ?? Tak popuści?em wodze fantazji. Coś dla Pana Lucjana musimy zrobi? !!! 100 lat panie Lucjanie !!!
4. Mam ju? doś? „kolejki cudów” !!! Ile czasu mo?na robi? kibiców w balona, zarówno tych na stadionach jak i przed telewizorami. P?acimy wielkie pieniądze, za karnety na C+, pasjonując si? rywalizacją. A tym czasem wszystko jest ukartowane przez jakieś uk?ady. Nawet prezes PZPN Listkiewicz przyzna?, ?e mogą w polskiej pi?ce istnie? jakieś „kole?e?skie uk?ady” mi?dzy trenerami. ?e sami trenerzy to nie uwierz?, wraz z dzia?aczami i pi?karzami – to ju? bardziej prawdopodobne. Ca?a polska pi?ka jest chora !!! Trzeba by wszystkich (dzia?aczy, trenerów, pi?karzy) wystrzela? i zaczą? wszystko od nowa. Mo?e potrzeba aby prokuratura albo NIK zainteresowa?y si? klubami. Z niecierpliwością czekam na wprowadzenie w Polsce licencji UEFA, mo?e to jakoś poprawi sytuacj?. Cho? Polak na pewno i to jakoś ominie, znajdzie jakąś furtk?, aby by?o po staremu.
5. Jeśli nic si? nie zmieni my jako kibice, w ca?ej Polsce powinniśmy zastrajkowa?, i np. Zbojkotowa? rozgrywki ligowe. Po prostu przesta? przychodzi? na mecze, mo?e to przemówi komuś do rozsądku. Kluby przestaną zarabia? z kibiców, z reklam. Mo?e wtedy zrozumieją, ?e chcemy ogląda? czystą rywalizacj? sportową, a nie uk?adane walki aktorów, kelnerów, dorobkiewiczów.