No i mamy ?a?osny fina? pierwszego sezonu w XXI wieku. Przegrane mistrzostwo, zamkni?ty stadion i atmosfera tak denna jakiej nie pami?taja najstarsi kibice. Cierpliwoś? si? wyczerpa?a, jednak sposób w jaki okazali to kibice by? po prostu debilny. Pi?karze Legii po prostu nie chcieli w tym sezonie zdoby? mistrzostwa Polski. Tytu? nie zosta? przegrany w ostatnią sobot? na stadionie Legii. Przegraliśmy go Zabrzu, Olsztynie i P?ocku. Jak wida? Legia obdzieli?a prawie ca?y dó? tabeli. Legia wygra?a mecze z Pogonią a tak?e Polonią i gdyby nie frajersko stracone punkty z przysz?ymi drugoligowcami sobotni mecz z Wis?ą nie mia?by ju? znaczenia poniewa? Wis?a nie zdo?a?aby odrobi? straty. Moja cierpliwoś? tak?e si? ju? wyczerpa?a. Mam doś? upokorze? i nadziei rozwiewanych przez nieprofesjonalnych pi?karzy. Nie oznacza to jednak, ?e zamierzam na najbli?szym meczu rozrabia?, pali? krzese?ka i rzuca? kamieniami. Takie zachowanie dok?adnie odpowiada poziomowi pi?karskiemu naszych pi?karzy. Cz?ś? kibiców jest wi?c dok?adnie warta swoich "pupili". A takie akcje jak rzucanie kamieniami w Wojtka Kowalczyka na spotkaniu, na którym pi?karze w dobrej wierze przyszli porozmawia? z kibicami to ju? byd?o na skal? europejską. Nie chc? mie? nic wspólnego z takimi kibicami. Nie chc? te? mie? nic wspólnego z pi?karzami grającymi bez ambicji, czekającymi jedynie na co miesi?czny przelew za swoją cha?tur?. Dlatego wybieram szczeci?ski wariant protestu po prostu rund? jesienną przysz?ego sezonu obejrz? w C+.
Gratuluj? tak?e mistrzostwa Wiśle Kraków, dzi?ki "ambitnej" postawie Legii i Pogoni nie by?o to zadanie trudne. Trzeba zaznaczy?, ?e mistrzostwo zosta?o zdobyte w czysty sposób, bez kantów i dziwnych sytuacji. Za par? miesi?cy
nasze dru?yny klubowe czeka weryfikacja w europucharach i jak przypuszczam
b?dzie to weryfikacja bolesna. Sytuacja Wis?y nie jest te? kolorowa. Aby
marzy? o lidze mistrzów klub ten musi dokona? istotnych wzmocnie?, ale
przede wszystkim dostosowa? swój stadion do wymogów UEFA. B?dzie to wi?c niez?y test dla sponsora. Pozostali nasi reprezentanci zako?czą pewnie
przygod? z pucharami na pierwszej góra drugiej rundzie rozgrywek. Bo i czego
si? spodziewa?. Kluby te zamiast myśle? o wzmocnieniach musza wymieni? (mo?e
poza Polonią) ca?y sk?ad.
Co do naszego podwórka to sprawdza si? dok?adnie to co powiedzia? Franciszek
Smuda. Tym sk?adem Legia nie osiągnie ju? nic. Pojedy?czy zawodnicy mogą
osiągną? wiele, ale nie grając razem. Forma Legii nie zmienia si? od 4 lat,
a jej pozycja jest wypadkową sytuacji w innych klubach. Gdyby w tym sezonie
nie dosz?o do rozpierduchy w Pogoni i Polonii to jak przed rokiem nie
zakwalifikowa?aby si? nawet do pucharów. Z kolei gdyby rozpierducha dosi?g?a
Wis?? Legia zdoby?aby tytu?, tylko co z tego. Szczerze mówiąc podziwiam
takie kluby jak Widzew czy Ruch Chorzów. Pi?karze mają tam charakter, gdyby
kluby te mia?y po?ow? pieni?dzy Legii czy Pogoni spokojnie rozmiesza?y by
naszą lig?.
Jaką recept? ma Dragan Okuka, nie wiem? Bo prawd? mówic nie bardzo widz?
mo?liwoś? budowania dru?yny na bazie obecnego sk?adu, zw?aszcza ?e kontuzje wyeliminowa?y najlepszych pi?karzy. Mo?e receptą b?dzie sprowadzeniem wraz z trenerem jugos?owia?skich pi?karzy. No có? mo?na próbowa?. Tylko, ?e liga jugos?owia?ska jest jednak równie kiepska jak nasza. Wi?kszoś? reprezentantów Jugos?awii podobnie jak u nas gra poza granicami Jugos?awii i to w czo?owych klubach na zachodzie Europy.
Szczerze mówiąc nie widz? ju? ?adnej perspektywy. Trzeba bedzie chyba czeka? na nast?pne pokolenie pi?karzy Legii. Bo nawet intensywne zakupy nie
gwarantują sukcesu w takiej dru?ynie jak Legia.