Po awansie koszykarzy warszawskiej Legii do ekstraklasy nie brakowa?o opinii, ?e Legia powinna awansowa? do czo?owej ósemki ligi. Sporo mówi?o si? o ogromnym zainteresowaniu koszykówką w stolicy. Niestety sezon 2000/01 nie by? zbytnio udany dla „wojskowego” klubu. Szybko okaza?o si?, ?e zainteresowanie tą dyscypliną jest niewielkie. W hali przy Obro?ców Tobruku rzadko zasiada? komplet publiczności. A nale?y pami?ta?, ?e hala na Bemowie jest jedną z najmniejszych w polskiej ekstraklasie. Hala wype?nia?a si? na meczach z Polonią-Warbud, Śląskiem, Pruszkowem i Anwilem. Najgorzej z frekwencją by?o pod koniec sezonu, gdy nasi koszykarze walczyli o utrzymanie. Troch? wi?cej osób przychodzi?o na mecze zimą, gdy pi?karze mieli przerw? w rozgrywkach.
Miniony sezon nie by? tak?e udany dla samych koszykarzy. Do awansu do play-off zabrak?o dwóch punktów, a w walce o utrzymanie legioniści spisywali si? fatalnie. Na szcz?ście uda?o si? zają? ostatnie miejsce, gwarantujące pozostanie w elicie. Legi? prowadzi?o dwóch szkoleniowców- najpierw Marek Jab?o?ski (pomaga? mu Robert Chabelski). Po pora?ce w Toruniu z AZS, Jab?o?ski poda? si? do dymisji, a jego miejsce zają? Chabelski. Jego asystentem zosta? Wojciech Królik, który nie zrezygnowa? jednak z wyst?pów na parkiecie. Zmiana trenera nie przynios?a oczekiwanej poprawy. Co wi?cej, wg mnie Legia za Jab?o?skiego prezentowa?a si? znacznie lepiej. Nale?y jednak pami?ta?, ?e w rundzie zasadniczej, legioniści tylko dwukrotnie potrafili pokona? zespó? z pierwszej ósemki (raz Spójni? Stargard Szczeci?ski i raz Pogo? Ruda Śląska).
Jaki natomiast b?dzie przysz?y sezon, który rozpocznie si? 20 września? Ci??ko teraz prognozowa?. Szczególnie, ?e nie wiadomo kto poprowadzi Legią w przysz?ym sezonie. Sporo mówi si? o Jacku Gembalu, który ma na swoim koncie mistrzostwo Polski z Mazowszanką Pruszków(1995). Jego asystentem mo?e zostanie Robert Chabelski. Niewiadomo natomiast co z Wojtkiem Królikiem... Nadal nie wiadomo, czy nie zako?czy kariery zawodniczej. Mimo wszystko, Wojtek powinien pozosta? w Warszawie, mo?liwe ?e w innej roli. Wiadomo natomiast, ?e w przysz?orocznych rozgrywkach sponsorem nie b?dą ju? Browary Królewskie, na co wp?yw mia?a zarówno ustawa „antyalkoholowa”, jak i zmiana zarządu firmy. Prezes mówi o kilku firmach zainteresowanych sponsorowaniem Legii, ale jak dotąd nie wiemy jakie to firmy. Bud?et klubu powinien by? podobny do zesz?orocznego (milion dolarów).
Pewne jest, ?e z Legii odejdzie kilku zawodników. Ma?o prawdopodobne, aby w przysz?ym sezonie grali nadal Rospara, Hester, Draper, Purlys i ?opatka. Nie wiadomo kto zasili klub w przysz?ym sezonie. Wed?ug prezesa, kontrakty z nowymi zawodnikami, b?dą podpisywane dopiero, gdy bud?et zostanie ustalony. Bardzo mo?liwe, ?e do nowego sezonu legioniści b?dą si? przygotowywa? w diametralnie innych sk?adzie, ni? wystąpią w lidze. Nie jest to dobre rozwiązanie i nie wró?y niczego dobrego.
Zanosi si?, ?e w przysz?ym sezonie Legia ponownie b?dzie broni? si? przed spadkiem. Na awans w sezonie zasadniczym do „szóstki” nie ma co liczy?. Mo?na si? jednak ?udzi?, ?e uda si? awansowa? do play-off, jako pierwsza lub druga dru?yna z „dolnej szóstki”. Pocieszające jest równie? to, ?e do I ligi spadnie tylko jedna z 12 dru?yn. I ...oby nie by?a to Legia.
Przysz?y sezon dla warszawskiej Legii to wielka niewiadoma. Na razie nie wiadomo kto b?dzie wyst?powa? w zespole, wi?c trudno cokolwiek prognozowa?. Jednego tylko jestem pewien- nie chcia?bym aby sezon 2001/02 by? gorszy od poprzedniego.
Felieton
Wielka niewiadoma
niedziela, 8 lipca 2001 19:27
Marcin Bodziachowski