Jutro Legioniści zagrają bardzo wa?ny mecz ligowy z Groclinem. Po ostatnich zwyci?stwach (Ruch 4-0, Etzella 4-0), kibice wierzą ?e i tym razem podopieczni trenera Okuki ich nie zawiodą. Tym bardziej ?e stadion na ten mecz zosta? otwarty, a wp?ywy z biletów pójdą dla powodzian.
Wiadomo ?e w tym meczu nie zagrają kontuzjowani: Jacek Zielinski oraz Tomasz ?api?ski, który znów ma problemy z ści?gnem. W Groclinie natomiast nie zobaczymy dobrze znanego na ?azienkowskiej Jacka Kacprzaka.
Wypowiedzi przedmeczowe
Ireneusz Zawadzki, kierownik dru?yny
"Nie trzeba chyba nikogo przekonywa?, ?e atmosfera w dru?ynie, po dwóch efektownych zwyci?stwach 4:0, jest o niebo lepsza ni? przed meczem z Ruchem. Myśl?,i? zawodnicy wreszcie uwierzyli, ?e nie są tacy s?abi, jak o nich pisano i mówiono. Po meczu w Luksemburgu, wróciliśmy do Warszawy o pierwszej w nocy, a w piątek o 18.00, trener Okuka zarządzi? kolejny trening. Czy mecz z Groclinem b?dzie trudniejszy od spotka? z Ruchem i Etzellą? Trudno powiedzie?, ka?dy mecz jest inny. Najwa?niejsze, ?e zawodnicy są w dobrej formie, a po spotkaniu pucharowym, nikt z graczy, nie ma ?adnej powa?nej kontuzji."
W?adys?aw Kowalik, kierownik Groclinu:
"Zwyci?stwo Legii w Chorzowie musi budzi? szacunek, ale pokonanie zespo?u z Luksemburga, Pan wybaczy, nie jest wielkim sukcesem. Pucharowy przeciwnik Legii by? bowiem dru?yną o "kilka pi?ter" gorszą, prezentując wybitnie amatorskie umiej?tności. Do meczu z Legią podchodzimy jednak z nale?ytym respektem, z tego co pami?tam, zawsze na ?azienkowskiej gra?o nam si? ci??ko. Dlatego nawet remis by?by naszym sukcesem. W niedziel?, na pewno, w naszym zespole, nie zagra, wcią? kontuzjowany, Jacek Kacprzak. Szkoda, gdy? absencja by?ego gracza Legii to du?e os?abienie."
Przed meczem z Groclinem
sobota, 11 sierpnia 2001 10:41
lfanaticźródło: w?asne, PZPN.PL