Dzisiejszy "Przegląd Sportowy" zamieszcza wywiad z jednym z najwi?kszych kibiców Legii, wydawcą tygodnika Nasza Legia Wies?awem Gilerem. W opini Gilera obecnego konfliktu na lini dzia?acze-kibice nie spowodowa? tylko prezes Miklas. -"Na ?azienkowskiej nie pracuje jedynie Leszek Miklas. Jest jeszcze kilku starszych dzia?aczy dla których kibic to dodatkowy problem. Fan dla niektórych nie jest klientem, ale petentem. Nic dziwnego, ?e fani na ?azienkwskiej czują si? niechciani. Trzeba zorganizowa? spotkanie prezesa z
przedstawicielami wszystkich grup kibicowskich i wypracowa? kompromis"
- twierdzi wydawca NL. Pan Wies?aw ma kilka pomys?ów, które na pewno poprawi?yby frekwencj? na ?azienkowskiej a tak?e zach?ci?y do przyjścia na stadion ludzi nie bywających na ?azienkowskiej. - "Stadion powinien by? miejscem otwartym. Dzieci do lat 14 powinny wchodzi? za darmo, kobiety równie?, bilety na ?uk powinny kosztowa? symbolicznie pi?? z?otych" - mówi Wies?aw Giler, "Szanuj? prezesa Miklasa. Jest on pierwszym prezesem Legii,
z którym ?atwo mi by?o si? porozumie?" - dodaje. Wydawca NL na
pytanie czy przyją?by propozycj? pracy w Legii na stanowisku prezesa
kategorycznie zaprzecza. -"W ogóle mnie to nie interesuje, ja jestem zwyk?ym kibicem".
Giler o konflikcie: kibice-Miklas
czwartek, 30 sierpnia 2001 18:52
Jacek Filipiukźródło: Przegląd Sportowyna podstawie: Przegląd Sportowy