Polska wygrała z Norwegią 3-0 (1-0) w meczu grupy piątej eliminacji piłkarskich mistrzostw świata, który odbył się w Chorzowie.
Bramki: 45' Paweł Kryszałowicz, 77' Emmanuel Olisadebe i 88' Marcin Żewłakow
Żółte kartki: Tomasz Hajto, Radosław Kałużny (Polska).
Sędziował: Miroslav Liba (Czechy). Widzów 42,5 tys.
Polska: Jerzy Dudek; Tomasz Kłos, Tomasz Hajto, Tomasz Wałdoch, Michał Żewłakow; Bartosz Karwan, Piotr Świerczewski (90-Arkadiusz Bąk), Radosław Kałużny, Marek Koźmiński (82-Jacek Krzynówek); Paweł Kryszałowicz (76-Marcin Żewłakow), Emmanuel Olisadebe
Norwegia: Thomas Myhre; Andre Bergdolmo, Ronny Johnsen, Henning Berg, Christer Basma, Roar Strand (62-John Arne Ruse), Jan Derek Sorensen, Oyvind Leonhardsen (80-Sigurd Rushfeldt), Petter Rudi, Ole Gunnar Solskjaer, Steffen Iveren.
Po szesnastu latach Polska zagra w finałach piłkarskich mistrzostw świata. Podopieczni Jerzego Engela awans zapewnili sobie po sobotnim zwycięstwie w Chorzowie z Norwegią 3-0 i porażce Białorusi z Ukrainą w Mińsku 0-2.
Polacy do meczu w Chorzowie przystępowali jako faworyci. To oni mieli grać atakiem pozycyjnym, natomiast Norwegowie nastawieni byli na grę defensywną i kontry, po których mogliby wykorzystać błędy gospodarzy.
Już na początku spotkania Polacy dwukrotnie nastraszyli rywali, jednak Paweł Kryszałowicz nie opanował piłki kilka metrów przed norweską bramką. Kolejne minuty pokazały, jak trudno przejść przez norweską obronę. Po drugiej stronie boiska sporo pracy miał Jerzy Dudek, który kilka razy wybronił strzały grających bez respektu gości. Tak było przy groźnej akcji Solskjaera, gdy polski bramkarz z trudem wybił zmierzającą do bramki piłkę.
Po 23 minutach gry bliski zdobycia prowadzenia był Olisadebe, który po podaniu od Kryszałowicza znalazł się sam na sam z norweskim bramkarzem. Napastnikowi polskiej drużyny zabrakło jednak miejsca aby oddać skuteczny strzał.
Gdy pierwsza połowa zbliżała się do końca, Polacy przeprowadzili jeszcze jeden atak. Strzelać próbował Olisadebe, którego uprzedził jednak jeden z norweskich obrońców. Piłka nie opuściła jednak pola karnego gości i dostała się pod nogi Kryszałowicza. Ten nie zmarnował dogodnej okazji i do szatni
Polacy schodzili z jednobramkową przewagą.
Drugą część Norwegowie rozpoczęli odważnie. Co chwila swoje umiejętności musiał prezentować Dudek, który wybronił groźne strzały Solskjaera i Sorensona. Po kilku minutach polski bramkarz niemal z bramki wybił piłkę uderzoną przez Iversena.
Wreszcie jednak Polacy zaatakowali - sporo zamieszania w szykach obronnych gości narobili Olisadebe i Kryszałowicz. Potem minimalnie słupek norweskiej bramki minął strzał Kałużnego. Po kilku minutach Olisadebe przeprowadził indywidualną akcję, minął dwóch obrońców rywali, ale uderzył wprost w norweskiego bramkarza. Szczęścia próbował też Karwan, ale strzał nie sięgnął celu.
Zachęceni błędami rywali Polacy atakowali dalej. W 77. minucie przeprowadzili kolejną szybką akcję. Z lewej strony dośrodkował Koźmiński, a kilka metrów przed norweską bramką na to podanie czekał Olisadebe. Czarnoskóremu napastnikowi pozostało tylko przyłożyć nogę. Polska prowadziła 2-0, w tym momencie również 2-0 w Mińsku prowadziła Ukraina z Białorusią. Takie wyniki
oznaczały, że podopieczni Jerzego Engela zapewnili sobie już awans
do finałów MŚ.
Do końca obu meczów pozostało jednak jeszcze trochę czasu. Polacy wykorzystali go najlepiej, jak potrafili. Dwie minuty przed końcowym gwizdkiem sędziego przypieczętowali zwycięstwo Norwegią. Trzeciego gola zdobył Marcin Żewłakow, chwilę wcześniej wprowadzony na boisko przez selekcjonera.
Piętnaście minut po zakończeniu meczu w Chorzowie wszystko było już jasne. W Mińsku Białoruś przegrała z Ukrainą 0-2 i w tej sytuacji Polska zapewniła sobie udział w przyszłorocznych finałach MŚ. Polacy mają teraz siedem punktów przewagi nad drugą w tabeli Ukrainą. Do rozegrania pozostały jeszcze po dwa spotkania.
Przed rozpoczęciem meczu w Chorzowie doszło do bójek policji w miejscowymi kibicami. Po kilkunastu minutach sytuacja została opanowana. W burdach nie uczestniczyli kibice z Norwegii.
Spełnione marzenia: Polska w MŚ!
sobota, 1 września 2001 21:43
źródło: PAP