Dragomir Okuka (trener Legii): „Rozegraliśmy bardzo dobre spotkanie i uważam, że Legia wygrała zasłużenie. Przed meczem umówiliśmy się, że rzut karny będzie wykonywał Bartosz Karwan, który wykorzystał „jedenastkę” w meczu ze Śląskiem Wrocław. Tym razem mu się nie udało. Tomasz Jarzębowski musiał zejść z boiska z powodu kontuzji w meczu z Elfsborgiem”.
Mirosław Jabłoński (trener Amiki): „Legia wygrała zasłużenie, grała szybciej i agresywniej. Trzeba tę porażkę znieść po męsku. Nie wszyscy moi piłkarze zagrali na maksimum swoich umiejętności. Z Legią można wygrać tylko sposobem, bo jest to drużyna od nas lepsza. Nam zabrakło dziś takiej determinacji jak w wygranym meczu w Warszawie”.
Grzegorz Szamotulski (bramkarz Amiki, przez kilka lat w Legii): „Legia była dziś wyraźnie lepsza i nie mogliśmy zbyt wiele zrobić. Kibice z Warszawy krzyczeli tak jak za czasów, kiedy grałem w Legii. Cieszę się, że o tym pamiętają. Chciałem im za to podziękować. Szkoda, że przegraliśmy, bo wiadomo, że apetyt rośnie w miarę jedzenia. Nadal chcieliśmy być niepokonani. Szkoda, że nie udało się podtrzymać tej passy. Jeszcze nie możemy być pewni awansu do pierwszej ósemki”.
Wypowiedzi po Amice
poniedziałek, 24 września 2001 10:54
źródło: Gazeta Wyborcza