Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

PZPN jedzie do Japonii

sobota, 13 października 2001 14:44
źródło: PAP

W piątek 19 października na ośmiodniowy rekonesans udadzą się do Japonii dyrektor piłkarskiej reprezentacji Polski Tomasz Koter i członek sztabu koordynującego przygotowania do finałów mistrzostw świata Władysław Puchalski.


"Lecimy do Japonii na zaproszenie jednej z tamtejszych firm, która organizuje promocję ośrodków sportowo-treningowych i hoteli, chcących gościć drużyny piłkarskie w czasie przyszłorocznych mistrzostw świata" - poinformował Puchalski.


"Informacje dotyczące spraw szkoleniowych, sportowych i pobytowych będą szczególnie interesować Tomasz Kotera. Moja uwaga skupi się na finansowych aspektach ewentualnego pobytu naszej reprezentacji w Japonii" - dodał.


W okresie ośmiu dni przedstawiciele Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN) odwiedzą 20 różnych miejsc położonych w pobliżu dziesięciu stadionów, na których w Japonii będą rozgrywane mecze mistrzostw świata.


"Zlecenie organizacji takiej promocji złożyły japońskie prefektury, odpowiedniki naszych województw. Chodzi o względy prestiżowo-reklamowe. Dla nich jest ważne, że ta czy inna reprezentacja mieszkała w czasie imprezy w tej, a nie w sąsiedniej prefekturze, w konkretnym hotelu czy ośrodku" - wyjaśnił Puchalski.


Przedstawiciel PZPN dodał, że w tym samym czasie będzie w Japonii około 20 delegacji piłkarskich federacji. "Z wyprawy do Japonii złożymy szczegółowy raport, który pozwoli sztabowi odpowiedzialnemu za przygotowania polskiej reprezentacji do MŚ przygotować kilka wariantów zakwaterowania i pobytu w Japonii, gdyby los 1 grudnia wskazał nam, że w tym kraju Polska będzie rozgrywać swoje mecze grupowe" - powiedział.


Władysław Puchalski dodał, że podobne zestawienie ofert pobytu, zakwaterowania i treningu w czasie i przed mistrzostwami świata sztab opracuje również w przypadku oferty koreańskiej. "Materiały będziemy jednak zbierać własnymi kanałami, a także za pośrednictwem FIFA i Internetu. Optymalnym rozwiązaniem byłoby, gdyby władze związku, trenerzy reprezentacji dzień po losowaniu dysponowali listą co najmniej kilku ośrodków w danym kraju, w których bez problemów mogłaby mieszkać reprezentacja Polski. Później trzeba będzie tylko dokonać wyboru i zabukować odpowiednią liczbę miejsc" - dodał Puchalski.


Niektóre federacje dokonały już rezerwacji miejsc w konkretnych ośrodkach. "Kilka uczyniło to zanim zakończyły się eliminacje i były pewne, że na mistrzostwa pojadą. Znam przypadki, gdy rzeczywistość okazała się inna niż życzenia i oczekiwania danych krajów. Nadgorliwość i zbytnia ufność w umiejętności swoich piłkarzy kosztowała te federacje nawet po sto tysięcy dolarów. Takie są bowiem koszty wcześniejszej rezerwacji, która nie będzie zrealizowana" - powiedział Władysław Puchalski wchodzący w skład sztabu przygotowującego pobyt i start polskiej reprezentacji w przyszłorocznych finałach mistrzostw świata.

Udostępnij