Piłkarz reprezentacji Polski Tomasz Iwan podpisze w czwartek kontrakt z Austrią Wiedeń. Umowa będzie obowiązywała do 2004 roku. W austriackim klubie występuje Adam Ledwoń.
"Jestem już w Wiedniu i cieszę się, że jutro podpiszę kontrakt z nowym pracodawcą - powiedział PAP Tomasz Iwan - Jeżeli nie otrzymam certyfikatu, mój nowy klub odwoła się w tej sprawie do FIFA. Mam nadzieję, że sprawa wyjaśni się w ciągu kilku dni i będę mógł wkrótce grać" - dodał Iwan.
Polak oczekuje na przesłanie certyfikatu do austriackiego zespołu z Trabzonsporu. Twierdzi, że w kontrakcie z tureckim klubem jest klauzula, upoważniająca go do zmiany drużyny w przypadku kłopotów finansowych.
Turecki zespół chciał zmienić dotychczasową umowę i podpisać z piłkarzem nowy kontrakt. "Turcy zachowali się dość niepoważnie i zaproponowali jedną trzecią dotychczasowej kwoty. Ta oferta była niekorzystna dla mnie i była nie do przyjęcia" - powiedział Iwan.
30-letni piłkarz, pomimo 2,5-letniego kontraktu z Austrią Wiedeń, zachował sobie prawo do wcześniejszej zmiany barw klubowych. W umowie polski piłkarz będzie miał zagwarantowaną możliwość zmiany zespołu już po finałach mistrzostw świata w Japonii i Korei w 2002 roku.
Wysokości kontraktu piłkarz nie chciał ujawnić. "Nie chcę wypowiadać się w sprawach finansowych, gdyż uważam, że to jest moja prywatna sprawa. Powiem tylko tyle, że jest to oferta bardzo mnie satysfakcjonująca pod względem finansowym i sportowym" - wyjaśnił Tomasz Iwan.
Polak do Trabzonsporu przeszedł z PSV Eindhoven pod koniec ubiegłego roku. Wcześniej w holenderskiej drużynie był rezerwowym i z tego powodu postanowił zmienić klub. Z tureckim klubem podpisał 2,5-letni kontrakt.
W Turcji nie wyszedł jednak ani razu na boisko, a pobyt w Trabzonsporze okazał się dla niego niemal horrorem. Tuż po przejściu polskiego piłkarza zmieniło się kierownictwo tureckiego klubu. Nowe władze nie widziały Polaka w składzie zespołu i nawet nie zgłosiły go do rozgrywek. Z powodu kłopotów klubowych Iwan nie znalazał też zaufania u trenera reprezentacji Jerzego Engela.
W lutym Iwan został wypożyczony z Trabzonsporu na pół roku do holenderskiego RBC Roosendaal. Po wygaśnięciu tej umowy poszukiwał nowego klubu, ponieważ do Turcji wracać nie chciał. Negocjował z Legią Warszawa, Wisłą Kraków, Amicą Wronki, a niedawno bliski był podpisania kontraktu z Groclinem Dyskobolią Grodzisk Wlkp.
Polskie kluby nie spełniały jednak oczekiwań finansowych Iwana. Zdecydował się zatem szukać pracodawcy za granicą. Polakiem zainteresowała się Austria Wiedeń, z którą w czwartek ma dojść do sfinalizowania umowy.