Mariusz Piekarski nadal nie może być pewny miejsca w pierwszej jedenastce Legii. Od jakiegoś czasu wspomina się o tym że zawodnik chce grać lub opuści Warszawę. Prawdopodobnie zainteresowani sprowadzeniem go są Niemcy z Energie Cottbus. Na mecz z Valencią specjalnie przyjechali do Warszawy, żeby obejrzeć go w akcji. Legionista zagrał w tym spotkaniu tylko 20 minut, a po meczu trener Okuka powiedział: "Zdecydowanie więcej spodziewałem się po grze Mariusza. Dziś nic nie wniósł, jestem zawiedziony".
Obserwują Piekarskiego
wtorek, 23 października 2001 11:06
Woytekźródło: Przegląd Sportowyna podstawie: Przegląd Sportowy