Podczas piątkowego treningu Bartosz Karwan naciągnął sobie mięsień dwugłowy i w Radomsku warszawscy szkoleniowcy postanowili go oszczędzić. "Nie był osensu ryzykować jego zdrowia. Mógł przecież zerwać mięsień i wtedy niemógłby zagrać aż do wiosny. Lepiej żeby spokojnie wyzdrowiał" - powiedział trener Dragomir Okuka. Bartka zapewne zobaczymy na boisku w spotkaniu ze Stomilem. "Już w czwartek powinien wrócić do treningu" - dodał lekarz Legii, doktor Stanisław Machowski.
Kontuzja Karwana
środa, 24 października 2001 13:06
źródło: Nasza Legia