Jakub Lisowski: Legia była lepsza, ale chyba nie o trzy bramki?
Tomasz Sokołowski: - Byliśmy lepsi i nie ma sensu zastanawiać się zastanawiać się czy wygraliśmy za wysoko czy nie. Przecież nie zawsze jest tak, że wykorzystuje się wszystkie okazje. Dziś mieliśmy stuprocentową skuteczność i dobrze się stało, że wygraliśmy tak przekonująco. Pogoń też miała kilka szans, choć nie takich dobrych jak my.
- Dlaczego druga połowa była dużo słabsza od pierwszej?
- Przede wszystkim chcieliśmy zagęścić środek pola i nie dać się rozegrać Pogoni. Gdyby gospodarze coś strzelili na początku tej części to bylibyśmy w kłopotach. Nasz plan się powiódł, a to, że nie podwyższyliśmy przewagi to już mniej ważne. Liczy się zwycięstwo.
- Trener Okuka przyznał, że te zwycięstwo było Wam bardzo potrzebne.
- Wszyscy przed meczem mocno się mobilizowaliśmy, aby zagrać zdecydowanie lepiej niż w Valenci. O tamtym meczu musimy szybko zapomnieć. Hiszpanie udzielili nam srogiej lekcji futbolu i wyciągnęliśmy z niej jakieś wnioski. Z Pogonią zagraliśmy już bogatsi o nowe doświadczenia i było nam łatwiej osiągnąć dobry wynik w naszej lidze.
Rozmawiał Jakub Lisowski
Wywiad
Byliśmy lepsi
poniedziałek, 5 listopada 2001 10:01
Tomasz Sokołowskiźródło: Gazeta Wyborcza