Tomas Pacesas od wczoraj trenuje z Ideą Śląskiem Wrocław. Do końca tygodnia ma zapaść decyzja, czy pozostanie w zespole. Na wczorajszym, pierwszym po kilkudniowej przerwie treningu pojawiło się zaledwie sześciu zawodników. Jednym z nich był Tomas Pacesas, który jest poddawany testom we wrocławskim klubie.
- Fajny gość. To wszystko, co mogę o nim powiedzieć po jednym treningu - stwierdził krótko trener Idei Śląska Jasmin Repesa.
Niewiele bardziej rozmowny był Tomas Pacesas, który do soboty był podstawowym zawodnikiem Legii Warszawa. W Śląsku miałby zastąpić Vladana Alanovicia, a więc zostałby jedynie graczem rezerwowym. Pacesas może jednak występować zarówno jako rozgrywający, jak i rzucający obrońca.
- Mój agent chciał, abym przyjechał do Wrocławia - powiedział koszykarz. - Trener musi mi się przyjrzeć, nie wiem, jaką ma o mnie opinię. Przed przyjazdem do Wrocławia rozmawiałem z Dainiusem i Gintarasem. Powiedzieli mi kilka dobrych słów o zespole. Ale jak będzie? Nie wiem. Mamy trochę czasu, może pojadę do Rosji, a może wrócę do Legii. Tam chcieli, żebym został. Zobaczymy jednak, co powie trener Śląska po kilku treningach.
Pacesas - fajny gość
środa, 21 listopada 2001 07:57
źródło: Gazeta Wyborcza