Imiona: Wojciech Karol
Nazwisko: Królik
Data urodzenia: 27.07.1960
Miejsce urodzenia: Warszawa
Wzrost: 185cm
Waga: 75kg
Kluby:
Pozycja: rzucający obrońca
Ksywa: “Zając”
Znak zodiaku: Lew
Stan cywilny: żonaty- Monika
Dzieci: córka- Weronika (5 lat)
Czym jeździsz: Citroen Kombi
Jakim byłeś uczniem: zdolnym, ale leniwym
Najbardziej znienawidzony przedmiot w szkole: przedmioty ścisłe
Bohater z dzieciństwa: nie miałem
Mecz którego nigdy nie zapomnisz: myślę, że będzie to mecz, który rozegram na zakończenie kariery
Trener któremu najwięcej zawdzięczasz: od każdego można się wiele nauczyć, ale chyba najwięcej zawdzięczam Andrzejowi Nowakowi
Boiskowe przesądy: w trakcie meczu zawsze siedzę na samym końcu ławki
Najmniej przyjemne doświadczenie sportowe: gdy byłem jeszcze zawodnikiem Polonii Przemyśl, przegraliśmy finałowy mecz o mistrzostwo Polski z Mazowszanką Pruszków
Co Cię denerwuje w dziennikarzach sportowych: nie denerwują mnie wyrażane przez nich opinie, bo wiem, że wszyscy ludzie bywają omylni
Jakie czytasz gazety: wszystkie sportowe, a także „Gazetę Wyborczą”
Czym jest dla Ciebie praca w Legii: dla mnie najbardziej liczy się fakt, że gram w Warszawie
Co najbardziej cenisz u kibiców Legii: potrafią stworzyć znakomitą atmosferę
Co według Ciebie kibice Legii mogliby robić lepiej: mogliby pojawiać się na naszych meczach tak tłumnie, jak czynili to w czasach, gdy skutecznie walczyliśmy o awans do ekstraklasy
Ulubiona woda po goleniu: „Eternity” Calvina Kleina
Ulubiona potrawa: jest ich wiele, ale najbardziej lubię gołąbki, oczywiście w wykonaniu mojej żony
Ulubiony napój: piwo i gazowana woda mineralna
Książka która zrobiła na Tobie największe wrażenie: „Lot nad kukułczym gniazdem”
Ulubiony wykonawca muzyczny: lubię muzykę rap
Najlepszy film jaki widziałeś: „Lot nad kukułczym gniazdem”
Ulubiony aktor/aktorka: Jack Nickolson
Ideał kobiety(oprócz żony/dziewczyny): a co będzie jak przeczyta to żona? (śmiech)
Lokal w jakim najchętniej spędzasz czas: rzadko mam czas, żeby gdzieś wyskoczyć
Gdybyś mógł cofnąć czas, co byś zmienił w swoim życiu: wcześniej zmieniłbym klub, dzięki czemu wcześniej miałbym może szansę zaistnieć w reprezentacji Polski
Twoje największe życiowe niepowodzenie: było takie jedno, ale żona zabroniła mi już o tym mówić
Wymarzony urlop: na wsi u dziadków, w Dębołęce pod Wałczem
Hobby oprócz piłki: gry komputerowe