Adam Matysek pożegnał się w piątek z drużyną Zagłębia Lubin i wyjechał do Niemiec. - Gra w Zagłębiu i polskiej lidze to na razie dla mnie rozdział zamknięty - twierdzi piłkarz.
Matysek grał w lubińskim zespole w pięciu jesiennych meczach ekstraklasy. Zdecydował się na kontrakt w polskiej lidze, bo po wyleczeniu kontuzji odniesionej w eliminacyjnym meczu do mistrzostw świata z Norwegią, nie mógł znaleźć klubu poza Polską.
- Grając w Zagłębiu chciałem wrócić do dawnej sprawności fizycznej. Myślę, że to się udało, z każdym meczem było lepiej, ale zabrakło mi kilku spotkań by osiągnąć pełnię formy - twierdzi bramkarz reprezentacji.
Do świąt Bożego Narodzenia ma się rozstrzygnąć, gdzie zagra Matysek. - Pojawiły się propozycje, także z ligi niemieckiej, ale konkretnie nie powiem z jakich klubów. Wszystko rozstrzygnie się już niebawem - mówi były bramkarz Bayeru Leverkusen.
Matysek pożegnał Zagłębie
poniedziałek, 3 grudnia 2001 22:13
źródło: Gazeta Wyborcza