W niedzielę 26 października odszedł od nas na zawsze kolega z trybun, Grzegorz Baca. Grzegorz był legionistą z krwi i kości, który przez wiele lat oddanie kibicował naszej drużynie. Na wyjazdy Legii jeździł już w latach '80. Wraz z wiekiem nie przestawał, bo Legia była jego prawdziwą pasją. "Przeżyliśmy z Nim na legijnym szlaku niezliczoną ilość przygód. Wciąż nie dociera do nas, że na następnym meczu Go zabraknie" - mówią koledzy z trybun.
Odszedł jeden z nas
wtorek, 4 listopada 2008 15:10
Z głębokim żalem zawiadamiamy, że Grzegorza pożegnamy w dniu 5.11.2008 o godzinie 11.30 w kościele w Sobolewie.
Grzesiu, nie ma Cię z nami, ale zawsze pozostaniesz w naszych myślach...
Koledzy z Legii
