Jacek Gembal, trener Legii: "Legia po odejściu Pacesasa pokazała, że może być zupełnie innym, wcale nie gorszym zespołem. On czasami przytłaczał swoją osobą cały zespół. To ważne zwycięstwo, bo pokazało, że możemy wygrywać nawet z najlepszymi, jeśli włożymy w grę serce i zrealizujemy taktykę."
Łukasz Kwiatkowski, środkowy Legii: "Trener uczulał nas przed meczem, żebyśmy grali jak najszybciej. Kadrowicze z Pruszkowa byli zmęczeni i my ich zabiegaliśmy. Do tego doszła dobra dyspozycja Andrzeja i Wojtka Majchrzaka".
Michalis Kiritsis, trener Blach: "Mieliśmy fatalne ostatnie trzy tygodnie, bo trenowaliśmy bez kadrowiczów i w pełnym składzie ćwiczyliśmy tylko jeden raz. Ale to nie wszystko. Po raz pierwszy we własnej hali zagraliśmy bez serca. Moi gracze zachowują się nie jak profesjonaliści, ale jak pracownicy zakładu państwowego, którzy muszą odrobić swją liczbę godzin. Nie będzie żadnych rewolucyjnych zmian w zespole, bo ja nie wierzę w wymienianie zawodników w czasie sezonu. To zbyt kosztowne dla budżetu. Musimy dalej pracować i szukać, co możemy poprawić. Problemem nie jest skład, ale podejście polskich zawodników do gry. Wierzę jednak, że przed play off zaczniemy grać lepiej i z sercem."
Kordian Korytek, center Blach: "Po takiej porażce nasuwa mi się tylko jedno słowo: dramat. Zagraliśmy po prostu słabo, wszyscy. Legia się biła, a my nie i to była różnica, która zadecydowała o wyniku."
Wypowiedzi po meczu w Pruszkowie
wtorek, 4 grudnia 2001 15:50
źródło: Gazeta Wyborcza