Do poniedziałkowego wieczora, bułgarski bramkarz Radostin Stanew nie był jeszcze wprawdzie formalnie zawodnikiem warszawskiej Legii, ale wszystkie szczegóły jego czteroletniego kontraktu zostały już ustalone. Teraz obydwie strony czekają aż na Łazienkowskiej trafi jego certyfikat. "Nie ściągamy Stanewa, żeby zastąpił Wojtka Kowalewskiego"- stwierdził prezes Leszek Miklas. "Chcemy tylko, żeby czuł na plecach oddech groźnego konkurenta. W dodatku w wypadku jakiejkolwiek kontuzji Wojtka nie mieliśmy tak naprawdę żadnego zastępcy na jego miejsce. Nie wykluczam, że Artur Boruc będzie w przyszłości bronił bramki Legii, ale na razie wiele się jeszcze musi nauczyć."
Stanew podpisuje
wtorek, 4 grudnia 2001 17:38
źródło: Nasza Legia