Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Gembal: Wierutne bzdury

wtorek, 4 grudnia 2001 18:55
źródło: Nasza Legia

Jacek Gembal- fot.Janusz Partyka
fot. Janusz Partyka

„To są jakieś wierutne bzdury. Ciekaw jestem, skąd Jarrett sobie na przykład wymyślił, że chcieliśmy się go pozbyć, żeby zdobyć pieniądze na Pacesasa? Zresztą on doskonale zdaje sobie sprawę, że w momencie, gdy wyszła sprawa przekroczonych przez niego norm dopingowych, to dawno podjęta była już decyzja o rozwiązaniu z nim umowy. Dawno też było ustalone z jego menedżerem, że otrzyma wszelkie należne mu pieniądze. Czekaliśmy po prostu na wpływ tychże od sponsora. Gdyby wpłynęły wcześniej, to już dawno byśmy się z nim pożegnali.

Nie ukrywam, że przed sezonem miałem nadzieję, że on będzie dobrze kierował naszą grą. Wszystko zresztą na to wskazywało. Niestety, nie podołał zadaniu. Może w momencie, gdy przyszedł do nas Pacesas, to go przyćmił, z czym on nie potrafił sobie po prostu poradzić. Dziś wiem, że podpisując z nim kontrakt niestety przepłaciliśmy, bo na dzień dzisiejszy jest on bardzo przeciętnym zawodnikiem. To jest bardzo dobry chłopak, chętny do treningu, ale o prowadzeniu gry ma bardzo mgliste pojęcie. 0 czym najlepiej świadczą statystyki - ile miał asyst i na jakim grał procencie. Nie mówiąc już o tym, co prezentował w defensywie. To nie była gra, jakiej oczekiwaliśmy i dlatego się z nim pożegnaliśmy.

Natomiast jeśli on się teraz w ten sposób wypowiada, to niech lepiej wyjeżdża czym prędzej do Ameryki i nauczy się grać w koszykówkę. Bo ja z nim na takim poziomie polemizować nie mam zamiaru."

Udostępnij
Gembal: Wierutne bzdury — Legionisci.com