Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

PS o rezerwach

czwartek, 6 grudnia 2001 11:29
źródło: Przegląd Sportowy

Obecnie trzon zespołu stanowią zawodnicy z roczników 1981-83. Czy jednak cel został w pełni osiągnięty? Po rundzie jesiennej Legia II z dorobkiem 24 punktów jest dopiero ósma. Jednak trener Gawara nie załamuje rąk. - Jesteśmy zespołem perspektywicznym. Są to bardzo młodzi chłopcy, muszą się jeszcze dużo uczyć, ale widać postępy. Świetnym przykładem jest Mariusz Zganiacz, rocznik 1984. Przyszedł do nas w trakcie rundy, odbył kilka treningów i niemalże z marszu świetnie wkomponował się w zespół. To cieszy.

W składzie Legii znajduje się jednak także kilku bardziej znanych i doświadczonych zawodników (największe gwiazdy to obecnie Łukasz Mierzejewski i Maciej Sawicki, ale ten drugi przez większą część rundy leczył kontuzję). Jak mówi trener Gawara, z nimi przed wszystkim trzeba się teraz porządnie rozmówić, gdyż mimo wszystko osiągane jesienią wyniki nie są zadowalające. Największą bolączką legionistów (czyżby zapatrzyli się na pierwszy zespół?) są ogromne wahania formy. Szczytem wszystkiego były porażki na własnym boisku 0-3 z Radomiakiem i 0-4 z Legionovią. Na szczęście nikt od trenerów Gawary i Jerzego Kraski nie wymaga cudów i dzięki temu mogą oni spokojnie szkolić utalentowaną młodzież.


Gdy omawia się występy rezerw pierwszoligowców, niemalże zawsze pojawia się pytanie o sens istnienia tych zespołów. W przypadku Legii II ten problem jest szczególnie uzasadniony. Na boczne boisko przy ulicy Myśliwieckiej, gdzie legioniści rozgrywają swoje mecze, nie przychodzi prawie nikt (a nieliczni kibice muszą się nastawić na spartańskie warunki). Działacze notorycznie skarżą się na brak jakichkolwiek funduszy, zwłaszcza na drugą drużynę. Dodatkowo wyniki nie są zadowalające. Trener Gawara zapewnia jednak, że warto ciągnąć ten wózek. Wystarczy spojrzeć na Siergieja Omeljańczuka. Białoruski obrońca jeszcze w maju miewał problemy z grą w pierwszym składzie rezerw. Dziś powoli staje się gwiazdą pierwszej drużyny, w dużej mierze dzięki występom w Legii II. Łukaszowie Siciak i Mierzejwski czy Marcin Wojtaś cały czas ocierają się o "jedynkę". Być może już niedługo w ich ślady pójdą Rafał Chmielewski, Paweł Pałaszewski czy Adam Więckowski.

Udostępnij