Marcin Żewłakow zdobył bramkę samobójczą w 16 kolejce ligi belgijskiej. Jego zespół, Excelsior przegrał na własnym boisku z Genk 2-4, a Żewłakow pokonał własnego bramkarza w 52 minucie.
Podobnego "wyczynu" dokonał Piotr Świerczewski. Olimpique Marsylia w 17 kolejce ligi francuskiej grało z Lorient na własnym boisku. Prowadzenie objęli marsylczycy, jednak jeszcze przed przerwą, Świerczewski wyrównał, strzelając gola samobójczego. Ostatecznie OM wygrała 3-2, zdobywając zwycięskiego gola na 5 minut przed końcem meczu.
Arkadiusz Radomski zdobył bramkę dla Heerenveen w 17 kolejce ligi holenderskiej. Gol Radomskiego zapewnił jego drużynie wyjazdowy remis. Wyrównującą bramkę na 2-2 zdobył w 90 minucie spotkania.
Drużyna Liverpoolu w meczu 16 kolejki ligi angielskiej podejmowała Middlesbrough. Jerzy Dudek zachował czyste konto. Najgroźniejszy strzał na jego bramkę oddał Alen Boksić, ale Dudek wybił piłkę nogą na "róg". Liverpool wygrał 2-0, po bramkach Owena i Bergera.
W 16 kolejce Bundesligi żaden z Polaków nie zdobył bramki.
Bramki samobójcze Polaków
niedziela, 9 grudnia 2001 10:27
Marcin Bodziachowski