Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Kontuzje w kadrze Engela

wtorek, 11 grudnia 2001 23:37
źródło: PAP

Kontuzje nie omijają reprezentantów Polski. W sobotę urazu doznał Marek Koźmiński, a dziś dotarła do nas informacja o kłopotach Tomasza Hajty.


Obrońca Schalke 04 Gelsenkirchen i piłkarskiej reprezentacji Polski Tomasz Hajto nie będzie mógł występować na boisku do końca roku - poinformowała Niemiecka Agencja Prasowa DPA.


Podczas ostatniego meczu ligowego z Herthą BSC Berlin, 29-letni zawodnik doznał kontuzji stawu skokowego prawej nogi. W poniedziałek piłkarzowi założono opatrunek gipsowy.
Informację potwierdził lekarz klubowy Polaka - Thorsten Rarreck, który zapoznał się z wynikami badań specjalistycznych.


Rarreck powiedział, że polski obrońca powinien być do dyspozycji trenera Huuba Stevensa w pierwszym spotkaniu po zimowej przerwie. 26 stycznia rywalem Schalke będzie Bayern Monachium.


Z powodu kontuzji Marek Koźmiński, będzie zmuszony pauzować przez pięć tygodni. Zawodnik włoskiej Brescii jednak na pewno będzie mógł wystąpić w przyszłorocznych mistrzostwach świata.


"W trakcie meczu sparingowego zespołem szóstej ligi Rovato, w dosyć nietypowych okolicznościach roztrzaskałem prawą rękę - powiedział Marek Koźmiński. - Będąc w sytuacji sam na sam z bramkarzem zostałem lekko trącony z tyłu przez obrońcę i na pełnej szybkości wpadłem na murek, który znajdował się dosłownie jeden metr za linią końcową.


Całe zdarzenie skończyło się na roztrzaskanej ręce i skręceniu stawu kolanowego. Z nogą nie ma problemu, bowiem za kilkanaście dni będę mógł biegać, ale gorzej wygląda sytuacja z ręką" - powiedział polski piłkarz.


W poniedziałek w szpitalu miejskim w Brescii Koźmiński został poddany operacji. "Lekarze włożą mi parę płytek, kilka śrubek, ale i tak miałem szczęście w nieszczęściu. Myślę, że już 15 stycznia rozpocznę normalne treningi, a nasza reprezentacja pierwsze towarzyskie mecze rozegra dopiero w lutym. Do tego czasu będę już do dyspozycji trenera Jerzego Engela" - mówił w weekend piłkarz.

Udostępnij