Dziś okazało się, że Krzysztof Ostrowski został sprzedany przez Legię do Widzewa. "Z Legią wiązałem znacznie większe nadzieje, ale życie szybko je zmieniło. Trener Urban wolał stawiać na innych, a ja jestem zbyt ambitnym zawodnikiem, by zadowolić się ławką rezerwowych" - powiedział Ostrowski w czasie dzisiejszej konferencji prasowej w Łodzi.
Ostrowski: Urban wolał innych
"Bardzo się teraz cieszę, że trafiłem do klubu z tak ogromną tradycją. Mam nadzieję, że pomogę drużynie w powrocie na szczyt, czyli tam, gdzie jest jej miejsce. Nie uważam również, że transfer do pierwszej ligi jest krokiem wstecz, bo jestem pewien, że za rok będzie to już ekstraklasa" - mówił były już skrzydłowy Legii. Na Łazienkowskiej spędził zaledwie kilka miesięcy.
Przypomnijmy, że Legia kupiła "Ostrego" zimą 2009 roku na 3 lata, ale ten na Łazienkowską miał trafić dopiero po sezonie 2008/09. Śląsk za wcześniejsze wykupienie swojego zawodnika żądał 100 tysięcy euro. W lutym okazało się jednak, że Ostrowski na Łazienkowską trafi od razu.
W Legii zadebiutował w spotkaniu Pucharu Polski ze Stalą Sanok, w którym podobnie jak cała drużyna nie prezentował się najlepiej. Parę dni później w meczu ligowym z Górnikiem Zabrze zagrał tylko ostatnich 10 minut. Już do końca sezonu w lidze był jedynie zmiennikiem, w podstawowym składzie wychodząc jedynie w meczach PP i PE.
W sezonie 2009/10 Ostrowski wystąpił tylko w dwóch meczach Ligi Europy z Olimpi Rustawi. Później musiał zadowolić się występami w Młodej Ekstraklasie, gdzie zresztą również nie wiodło mu się najlepiej. Działacze Legii tym razem nie zamierzali na siłę trzymać 27-letniego zawodnika do zimy, tylko sprzedali go przy pierwszej nadarzającej się okazji.
Występy Ostrowskiego w Legii:
Ekstraklasa: 5 meczów (0 w podstawowym składzie)
Puchar Polski: 4 mecze (4)
Liga Europy: 2 mecze (2)
Puchar Ekstraklasy: 1 mecz (1)
Młoda Ekstraklasa: 4 mecze (4)
