Ariel Borysiuk może w najbliższym czasie trafić do Francji. Menedżer 20-letniego pomocnika Legii, Mariusz Piekarski przyznaje, że Borysiuk ma propozycję gry z Auxerre. Zanim piłkarz zacznie negocjować warunki indywidualnego kontraktu, do porozumienia muszą dojść kluby.
Auxerre zainteresowane Borysiukiem
"Obserwowali go dokładnie. Arielem zresztą interesuje się wiele klubów, to nie jest już piłkarz anonimowy. Ale zanim ja i piłkarz zobaczymy konkretną ofertę, muszą porozumieć się z Legią. Sądzę, że teraz będzie trudno go sprzedać. Niedługo zaczynają się rozgrywki w zachodnich ligach, a kluby już w większości skompletowały zespoły" - mówi Gazecie Piekarski.
Menedżer Borysiuka nie jest przekonany, czy Legia będzie chciała sprzedać swojego podstawowego zawodnika przed dwumeczem ze Spartakiem Moskwa. Legia chce za Borysiuka ok. 2 milionów euro. Wtedy mogłaby pozyskać np. 23-letniego Maora Buzaglo z Maccabi Tel Awiw.
Auxerre takie pieniądze będzie mogło wyłożyć, jeśli uda im się sprzedać Delvina Ndingę. Olympique Lyon co prawda oferował za niego 7 mln euro, ale za tyle Francuzi nie są skłonni sprzedać swojego defensywnego pomocnika.
