Kibice Legii Warszawa w rocznicę Hołdu Pruskiego stawili się na krakowskim Rynku, przed Sukiennicami, gdzie zapalili pamiątkowe znicze z herbem stołecznego klubu.
Legioniści w 500-rocznicę Hołdu Pruskiego
"Trwające ponad dwa stulecia napięte stosunki i krwawe wojny pomiędzy państwem polskim a niemieckim zakonem krzyżackim miały swój zwycięski finał 10 kwietnia 1525 roku na Rynku w Krakowie, który skutkował likwidacją państwa zakonnego. Wtedy to władca powołanego w jego miejsce Księstwa Prus Albrecht Hohenzollern złożył wiernopoddańczy hołd polskiemu królowi Zygmuntowi Staremu. Księstwo Pruskie stało się państwem lennym, zależnym od Rzeczpospolitej i tym samym na wiele lat jego zagrożenie dla państwa polskiego zostało zneutralizowane.
Niektórzy historycy obecnie wytykają ówczesnemu władcy Polski kolosalny błąd, że zdecydował się utrzymać choćby marionetkową formę tego niemieckiego państewka w granicach Rzeczypospolitej zamiast je najpierw militarnie dobić, a potem całkowicie wchłonąć, co ostatecznie eliminowałoby kwestię jakiegokolwiek zagrożenia. Być może tak by się stało. Mając jednak na uwadze zawarty w roku 1517 przez Hohenzollernów sojusz z rosyjskim carem Wasylem III, dotyczący wspólnego, nieustannego uprawiania polityki antypolskiej, mającej na celu ostateczne zniszczenie państwa polskiego, wcale nie jest to takie pewne.
Dzisiaj kiedy obchodzimy 500-lecie Hołdu Ruskiego, złotymi zgłoskami zapisanego w historii Polski, niemiecko-rosyjska polityka antypolska niezmiennie uprawiana jest nadal cały czas. Pozostaje jednak ogromna satysfakcja, że w dawnych czasach przedstawiciele niemieckiej 'rasy panów' pokornie zginali swe karki przed majestatem polskiej władzy. A że historia podobno lubi się powtarzać, to akurat w tym przypadku mocno za to trzymamy kciuki" - OFMC.

