Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Ziółkowski: To nie był mecz o uratowanie sezonu

piątek, 2 maja 2025 20:30
Ziółkowski: To nie był mecz o uratowanie sezonu
Jan Ziółkowski - fot. Mishka / Legionisci.com
Legionisci.com
Mikołaj CiuraLegionisci.com

- To było bardzo dobre spotkanie w naszym wykonaniu, z lekkimi niedociągnięciami w grze obronnej. Nie powinniśmy stracić trzech goli, ale najważniejsze jest to, że sami zdobyliśmy cztery i wygraliśmy ten finał - powiedział po zwycięstwie w finale Pucharu Polski obrońca Legii, Jan Ziółkowski.


- Powinniśmy lepiej kontrolować to spotkanie, bo momentami pozwalaliśmy Pogoni na zbyt wiele. Koniec końców to nie ma znaczenia. W meczu finałowym liczy się to czy wygrasz, nieważne w jakim stylu. Cieszymy się z tego powodu. Osobiście chcę jednak złożyć gratulacje dla drużyny Pogoni. To niefajne, przegrać finał drugi rok z rzędu, ale no niestety.


- Wiedzieliśmy, o co gramy, więc w przerwie nie trzeba było nas dodatkowo motywować, byliśmy nabuzowani. Trener podpowiedział nam tylko, jak powinno to wyglądać, jak powinniśmy grać i jak widać, zadziałało.


- Naszą przewagą w tym meczu były po prostu aspekty piłkarskie. Wiemy, jaką jesteśmy drużyną, co potrafimy i wiedzieliśmy, że jesteśmy w stanie wygrać ten finał drużynowo. Tak właśnie się stało.


- To, że ten mecz był o uratowanie sezonu, to trochę zbyt mocne słowa. Osiągnęliśmy jeszcze ćwierćfinał Ligi Konferencji, w lidze jesteśmy na 5. miejscu. Oczywiście, żeby nie było, jest ono dla nas rozczarowujące. Natomiast zwycięstwo Pucharu Polski nie było ratowaniem sezonu. W Ekstraklasie czekają nas jeszcze cztery mecze, planujemy je wszystkie wygrać i wiele może się wydarzyć. Cieszymy się jednak, że już teraz udało nam się osiągnąć europejskie pucharu w przyszłym sezonie.


- To, że kibice przez jakiś czas nie wchodzili na stadion, to sprawy organizacyjne, nie chcę się w nie mieszać. Nasi kibice są jednak wspaniali, zawsze nas wspierają. Od jakiejś 30. minuty uaktywnili się i było to zdecydowanie czuć na boisku.

Udostępnij