- To moje pierwsze trofeum w karierze. Towarzyszy mi sporo emocji, może jeszcze nie do końca w to wierzę. Na pewno jutro będzie ciężko dojść do siebie, dobrze, że mamy trochę wolnego - powiedział po zwycięstwie w finale Pucharu Polski napastnik Legii, Ilja Szkurin.
Szkurin: To moje pierwsze trofeum w karierze
- To jest niesamowite uczucie. Ten puchar i medal naprawdę dużo ważą i znaczą. Cały zespół wykonał dużo roboty, nie tylko dziś. Dzisiejszy mecz był jednak bardzo dobry w naszym wykonaniu.
- Mówiłem już przed meczem - w ostatnim spotkaniu nie trafiłem z rzutu karnego, nie wiem, co można zrobić jeszcze gorzej. Chciałem więc dziś odpokutować. W sytuacji bramkowej zachowałem spokój i po prostu zrobiłem to, co trenowałem.
- Nie grałem dziś przez 90 minut, ale jasne, że ten mecz nie był dla nas łatwy. Pogoń to bardzo dobra drużyna, ma świetnych zawodników. Byli bardzo wymagającym rywalem, postawili ciężkie warunki. Cieszę się, że udało nam się wygrać. Dla kibiców taki finał również był świetną sprawą.
- Trener Goncalo Feio mówi nam na co dzień i mówił też przed meczem, żeby wierzyć w zwycięstwo i co by się nie działo - wygramy ten mecz. Tak jest też przy innych spotkaniach. Po prostu musimy wierzyć w zwycięstwo.
