W pierwszym półfinałowym meczu fazy play-off koszykarze Legii Warszawa wygrali na wyjeździe z Anwilem Włocławek 78-76! Stan rywalizacji, która toczy się do trzech zwycięstw, 1-0 dla "Zielonych Kanonierów". Kolejne spotkanie legioniści rozegrają 29 maja o godz. 20.
Anwil Włocławek 76-78 Legia Warszawa. Pierwszy krok do finału!
Pierwsza kwarta rozpoczęła się od twardej gry w defensywie obu zespołów oraz licznych niecelnych prób. Po czterech minutach gry wynik wynosił 3:2 na korzyść gospodarzy. Dla Anwilu trafił za trzy Luke Petrasek, natomiast dla Legii Mate Vucić, zdobywając dwa punkty. Kolejne minuty to niecelne rzuty Legii. Michał Kolenda trzykrotnie spudłował zza łuku. W odpowiedzi DJ Funderburk trafił za trzy, a po jego próbie gospodarze prowadzili sześcioma punktami. Legia cały czas miała problem ze skutecznością – Kameron McGusty oraz Ojārs Siliņš również nie trafili zza łuku, a po ośmiu minutach gry legioniści mieli na swoim koncie tylko 5 punktów. Michał Kolenda przełamał impas, dwukrotnie wykorzystując rzuty osobiste i zmniejszając przewagę gospodarzy. Ostatnie punkty w kwarcie zdobył DJ Funderburk, który wykorzystał dwa rzuty wolne. Po pierwszej kwarcie Anwil Włocławek prowadził 14:10, utrzymując minimalną przewagę.
Drugą kwartę z impetem rozpoczął Mate Vucić, który zdobył punkty w akcji 2+1, jednak Anwil szybko odpowiedział. Justin Turner trafił dwukrotnie. W tym momencie gospodarze prowadzili 5 punktami. Trener Legii, Heiko Rannula, poprosił o czas, próbując uspokoić grę swojej drużyny. Po krótkiej przerwie Anwil kontynuował swoją dobrą grę. Ryan Taylor popisał się kilkoma świetnymi zagraniami, zdobywając 8 punktów z rzędu, co pozwoliło gospodarzom powiększyć przewagę do 9 punktów (28:19). Legia jednak nie zamierzała odpuszczać. Dzięki dobrej grze Kamerona McGusty'ego, który przejął inicjatywę i w ważnym momencie meczu zdobył punkty w akcji 2+1, Legia zaczęła odrabiać straty. Jego dobra postawa pozwoliła zmniejszyć przewagę Anwilu do zaledwie 2 punktów (32:30) Końcówka kwarty to zdobyty punkt Luke'a Nelsona, który wykorzystał jeden z dwóch rzutów osobistych. Po pierwszej połowie Anwil Włocławek prowadził 33:30, mając minimalną przewagę przed decydującą drugą połową.
Początek drugiej połowy to lepsza gra gospodarzy, którzy przejęli kontrolę nad spotkaniem. Andrzej Pluta zdobył pierwsze punkty dla Legii w tej części meczu, jednak Anwil szybko odpowiedział za sprawą DJ Funderburka i Justina Turnera, powiększając swoją przewagę. Po trzech minutach gry wynik wynosił 44:36 dla gospodarzy, co skłoniło trenera Legii do wzięcia czasu. Wkrótce potem Legia przełamała niemoc strzelecką – Aleksa Radanov trafił pierwszą celną trójkę w meczu dla gości. Mimo tego Anwil utrzymywał prowadzenie, a po trafieniu Michała Kolendy za trzy punkty, przewaga gospodarzy zmniejszyła się do 4 punktów (50:46). Niestety, Legia popełniła kilka błędów, które zostały bezlitośnie wykorzystane przez gospodarzy. Turner i Ryan Taylor trafili, powiększając przewagę Anwilu do 11 punktów. W ostatniej akcji kwarty, po przechwycie, E.J. Onu dorzucił dwa punkty, ale mimo tego Legia schodziła na przerwę z 9-punktową stratą – 50:59.
Ostatnia kwarta rozpoczęła się od świetnej gry Legii, a szczególnie Ojārsa Siliņša, który trafił dwa razy z rzędu za trzy, zmniejszając przewagę gospodarzy do zaledwie 5 punktów. Legia kontynuowała dobrą grę zarówno w obronie, jak i w ataku. Po indywidualnej akcji Mate Vučicia Legia doprowadziła do remisu 63:63, a trener gospodarzy, Selcuk Ernak, poprosił o czas. Po przerwie Anwil odzyskał przewagę, ponownie ponownie uzyskując pięciopunktowe prowadzenie. Trener Heiko Rannula szybko zareagował, biorąc czas przy wyniku 70:65 na korzyść gospodarzy. Po powrocie na parkiet to Legia odpowiedziała serią celnych rzutów za trzy. Andrzej Pluta i Michał Kolenda trafili za trzy, wyprowadzając Legię na 1-punktowe prowadzenie (71:70). Końcówka meczu była bardzo nerwowa – obie drużyny zdobywały punkty na przemian. Pluta trafił po indywidualnej akcji, dając Legii dwupunktowe prowadzenie, jednak szybka odpowiedź DJ Funderburka doprowadziła do remisu. Następnie McGusty trafił za dwa, dając Legii dwupunktową przewagę na 15 sekund przed końcem meczu. Trener Ernak wziął czas dla gospodarzy. Po wznowieniu gry Luke Nelson trafił za trzy, wyprowadzając Anwil na 1-punktowe prowadzenie (76:75). Piłka trafiła do Legii, zostało 9 sekund do końca meczu. W ostatnich sekundach indywidualna akcja Pluty zakończyła się faulem, a on sam stanął na linii rzutów wolnych. Pierwszy rzut celny – remis 76:76. Drugi rzut niecelny, jednak piłka odbiła się od zawodnika Anwilu i wyszła na aut. Z autu McGusty podał do Michała Kolendy, który natychmiast rzucił i trafił! Legia w ostatniej sekundzie sięgnęła po zwycięstwo 78:76 w tym dramatycznym meczu!
PLK: Anwil Włocławek 76-78 Legia Warszawa
Kwarty: 14-10, 19-20, 26-20, 17-28
Anwil Włocławek
| nr | zawodnik | minuty | punkty | rzuty z akcji | za 2 punkty | za 3 punkty | za 1 punkt | zbiórki | asysty | faule |
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 0 | D. Funderburk | 16:49 | 19 | 6/8 (75%) | 4/6 (66%) | 2/2 (100%) | 5/5 (100%) | 2 | 1 | 4 |
| 1 | J. Turner | 24:32 | 8 | 3/8 (37%) | 3/8 (37%) | 2/2 (100%) | 1 | 3 | 0 | |
| 6 | L. Nelson | 24:49 | 6 | 2/5 (40%) | 1/3 (33%) | 1/2 (50%) | 1/2 (50%) | 1 | 7 | 2 |
| 7 | K. Sulima | 2:55 | 0 | 1 | 0 | 1 | ||||
| 9 | K. Łączyński | 1:54 | 0 | 0 | 0 | 0 | ||||
| 11 | B. Łazarski | 0:00 | 0 | 0 | 0 | 0 | ||||
| 14 | R. Taylor | 29:45 | 17 | 7/9 (77%) | 5/7 (71%) | 2/2 (100%) | 1/1 (100%) | 4 | 0 | 3 |
| 18 | L. Petrasek | 29:09 | 8 | 3/6 (50%) | 2/4 (50%) | 1/2 (50%) | 1/3 (33%) | 4 | 0 | 2 |
| 21 | N. Ongenda | 20:15 | 6 | 3/7 (42%) | 3/7 (42%) | 0/2 (0%) | 7 | 0 | 1 | |
| 23 | M. Michalak | 28:55 | 10 | 2/9 (22%) | 2/5 (40%) | 0/4 (0%) | 6/7 (85%) | 4 | 3 | 4 |
| 31 | D. Williams | 10:53 | 0 | 0/2 (0%) | 0/1 (0%) | 0/1 (0%) | 1 | 1 | 1 | |
| 34 | K. Gruszecki | 10:03 | 2 | 1/3 (33%) | 1/2 (50%) | 0/1 (0%) | 0/1 (0%) | 0 | 0 | 0 |
| Suma | 76 | 27/57 (47%) | 21/43 (48%) | 6/14 (42%) | 16/23 (69%) | 26 | 15 | 18 |
Trener: Selçuk Ernak
Legia Warszawa
| nr | zawodnik | minuty | punkty | rzuty z akcji | za 2 punkty | za 3 punkty | za 1 punkt | zbiórki | asysty | faule |
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 0 | K. Mcgusty | 31:42 | 17 | 7/12 (58%) | 7/9 (77%) | 0/3 (0%) | 3/4 (75%) | 4 | 2 | 2 |
| 2 | D. Niedziałkowski | 0:00 | 0 | 0 | 0 | 0 | ||||
| 3 | A. Pluta | 32:47 | 8 | 3/9 (33%) | 2/5 (40%) | 1/4 (25%) | 1/2 (50%) | 4 | 7 | 0 |
| 10 | M. Vucić | 27:48 | 18 | 8/11 (72%) | 8/11 (72%) | 2/2 (100%) | 10 | 0 | 3 | |
| 12 | A. Radanov | 21:20 | 7 | 3/6 (50%) | 2/4 (50%) | 1/2 (50%) | 5 | 3 | 3 | |
| 15 | O. Siliņš | 31:56 | 12 | 5/11 (45%) | 3/5 (60%) | 2/6 (33%) | 1 | 0 | 2 | |
| 21 | J. Dąbrowski | 0:00 | 0 | 0 | 0 | 0 | ||||
| 23 | M. Kolenda | 27:46 | 10 | 3/6 (50%) | 1/1 (100%) | 2/5 (40%) | 2/2 (100%) | 2 | 0 | 2 |
| 25 | D. Grudziński | 2:56 | 2 | 1/1 (100%) | 1/1 (100%) | 1 | 0 | 0 | ||
| 28 | K. Sykes | 14:22 | 0 | 0/6 (0%) | 0/1 (0%) | 0/5 (0%) | 1 | 5 | 3 | |
| 32 | M. Wilczek | 0:23 | 0 | 0 | 0 | 0 | ||||
| 35 | E. Onu | 9:00 | 4 | 2/3 (66%) | 2/3 (66%) | 3 | 0 | 2 | ||
| Suma | 78 | 32/65 (49%) | 26/40 (65%) | 6/25 (24%) | 8/10 (80%) | 38 | 17 | 18 |
Trener: Heiko Rannula
Komisarz: Grzegorz Ziemblicki
Sędziowie: Wojciech Liszka, Dariusz Zapolski, Mateusz Skorek
Centrum informacji o koszykarskiej Legii -> legionisci.com/kosz





