Po niecałym roku spędzonym w klubie szeregi Legii Warszawa opuszcza Maximillian Oyedele. Reprezentant Polski na zasadzie transferu definitywnego przenosi się do RC Strasbourg. W kontrakcie 20-latka wpisana była klauzula wykupu, wynosząca 6 milionów euro (z czego 40% Legia musi oddać Manchesterowi United), którą francuski klub aktywował.
Oyedele odszedł do RC Strasbourg
Maximillian Oyedele został zawodnikiem Legii Warszawa 22 sierpnia 2024 roku i był ostatnim letnim nabytkiem "Wojskowych". Transfer defensywnego pomocnika był bardzo nieoczywistym ruchem. Wówczas 19-letni młodzieżowy reprezentant Polski poza treningami z pierwszą drużyną Manchesteru United i pojedynczymi występami w meczach kontrolnych tej drużyny, nie miał praktycznie żadnego doświadczenia w seniorskiej piłce. Nie przebił się nawet w czwartoligowym zespole z Anglii. - Dołącza do nas niespełna 20-letni zawodnik, który edukację piłkarską rozpoczął w kolebce futbolu, w Anglii, w jednym z najlepszych klubów Europy. To piłkarz, który jest reprezentantem Polski. Ma niesamowity potencjał, a my chcemy stworzyć mu takie warunki, aby miał szansę udowodnić jego skalę. Rywalizacja w środku pola jest mocna. Myślę, że Maxi – ze swoimi umiejętnościami technicznymi, warunkami fizycznymi i zmysłem taktycznym – nie będzie w tej rywalizacji na straconej pozycji. W tej strefie potrzebujemy więcej opcji - zapewniał, że Oyedele będzie zawodnikiem pierwszego składu, ówczesny dyrektor sportowy Legii, Jacek Zieliński.

Choć pierwsze tygodnie w Warszawie były dla Oyedele ciężkie, to z dość szybko słowa byłego dyrektora sportowego zaczęły się sprawdzać. Pomocnik zadebiutował w stołecznej drużynie po miesiącu od ogłoszenia transferu - dostał kilka minut w przegranym 0-1 spotkaniu z Pogonią w Szczecinie. Choć wcześniej ani razu nie znalazł się w kadrze meczowej, to od tego momentu wywalczył miejsce w pierwszej jedenastce, zaliczając wręcz spektakularny start. Świetne występy przeciwko Górnikowi Zabrze, Jagiellonii Białystok i przede wszystkim Realowi Betis, w których Oyedele pokazał niezwykłą dojrzałość i stanowił o sile drużyny, zaowocowały nieoczekiwanym powołaniem do seniorskiej reprezentacji Polski. Co bardziej zaskakujące, Oyedele przy pierwszej okazji zagrał w kadrze od pierwszych minut, choć występ w przegranym 1-3 meczu z Portugalią nie był dla niego udany. Może to wynikać z faktu, że Michał Probierz chciał "zaklepać" zawodnika dla reprezentacji Polski na przyszłość. Defensywny pomocnik na zgrupowaniu nie pokazał się jednak z najlepszej strony, a na dodatek wrócił z niego z urazem stawu skokowego. Oyedele wystąpił jeszcze w spotkaniu z Lechią Gdańsk, ale sam poprosił o zmianę z powodu odczuwanego bólu. Choć początkowo wydawało się, że kontuzja nie będzie poważna, dostał jeszcze szansę w spotkaniu Pucharu Polski z Miedzią Legnica, ostatecznie konieczne było przeprowadzenie zabiegu, który wyeliminował go z gry do końca rundy jesiennej.

Wiosną były zawodnik Manchesteru United był stopniowo wprowadzany do gry, jednak gdy zaczął się rozkręcać, znów odezwały się problemy zdrowotne. Z powodu zapalenia mięśnia przywodziciela Oyedele stracił kolejny miesiąc. Do występów powrócił w kwietniu, który był dla niego miesiącem przełomowym. Był czołową postacią drużyny, piłkarzem, dzięki któremu zespołowi w większości meczów udawało się przejąć całkowitą kontrolę w środku pola, dzięki czemu z pozytywnymi ocenami za każde kwietniowe spotkanie został naszym plusem miesiąca. Oyedele już do końca sezonu prezentował wysoką dyspozycję, czym przyczynił się w dużej mierze do zdobycia 21. trofeum Pucharu Polski w historii klubu, a samemu zawodnikowi zapewniło kolejne powołanie do kadry narodowej. Oyedele przygotowania do nowego sezonu rozpoczął razem z drużyną Legii, z którą przepracował obóz przygotowawczy w Austrii, jednak zainteresowanie jego osobą na rynku transferowym było ogromne, a relatywnie niska klauzula wykupu zapisana w jego umowie tylko zwiększała grono chętnych. Anderlecht, Club Brugge, Werder Brema, PSV Eindhoven, Besiktas JK, Olympique Lyon czy właśnie RC Strasbourg - to tylko część zainteresowanych zespołów, o których pisały polskie i zagraniczne media. W przeciwieństwie do Legii, Oyedele miał duże pole do negocjacji, a jego wybór ostatecznie padł na 7. drużynę ostatniego sezonu Ligue 1., z którą podpisał 5-letni kontrakt.

Maximilliana Oyedele śmiało można nazwać jednym z największych piłkarskich zaskoczeń w ubiegłym sezonie, a być może nawet w kilku ostatnich latach. Piłkarz, który przychodził jako całkowicie nieokrzesany, który w ogóle nie liznął seniorskiego futbolu, okazał się zawodnikiem niezwykle dojrzałym, który jest świadomy swojego talentu oraz umiejętności i potrafi je wykorzystać w pojedynkach z bardziej doświadczonymi rywalami. 20-latek wielokrotnie stanowił zaporę nie do przejścia dla przeciwników, był fenomenalny w destrukcji. Jego fizyczna dominacja, czytanie gry, szybkie reakcje i inteligentne ustawianie się sprawiały, że rywale mieli ogromne trudności z konstruowaniem ataków przeciwko Legii, a zespół dzięki niemu zyskiwał wiele stabilności i pewności. Oyedele był darzony w Legii dużą dozą zaufania, co wykorzystał i dzięki czemu bardzo się rozwinął. Zainteresowanie młodym zawodnikiem po świetnym sezonie nie mogło więc dziwić.
Maximillian Oyedele w Legii Warszawa
Numer zawodnika - 6
Mecze - 24
Gole - brak
Asysty -1
Pierwszy mecz - Pogoń Szczecin 1-0 Legia Warszawa (20.09.2024)
Ostatni mecz - Legia Warszawa 2-2 Stal Mielec (24.05.2025)
Tytuły zdobyte w Legii - 1 (Puchar Polski 2024/25)
Liczba przyznanych - 11
Liczba przyznanych - 4

