Legionisci.com
LEGIONISCI.COM
Konferencja

Iordanescu: To wynik, jakiego nie mogę zaakceptować

czwartek, 10 lipca 2025 23:50
Iordanescu: To wynik, jakiego nie mogę zaakceptować
Edward Iordanescu - fot. Woytek / Legionisci.com
Legionisci.com
MishkaLegionisci.com

Edward Iordanescu (trener Legii): Musieliśmy dziś wygrać i wygraliśmy bez straty gola. Oczekuję jednak więcej i chcę więcej, bo wiem, że możemy robić więcej. To nasz pierwszy oficjalny mecz, musieliśmy go wygrać, żeby wypracować przewagę przed rewanżem. Będziemy walczyć w nim o awans do kolejnej rundy.


Zawodnicy starali się trzymać planu, będziemy podnosić poziom krok po kroku. Mam pełne zaufanie do naszego procesu szkoleniowego. Nie jestem zadowolony z wyniku, czeka nas jeszcze dużo pracy, żeby to była Legia, o jakiej marzę. Potrzeba więcej lepszych decyzji w ostatniej fazie gry i wtedy moglibyśmy wygrać wyżej.


Spodziewaliśmy się różnicy w rytmie i tempie gry pomiędzy nami i Aktobe, bo oni są już w trakcie sezonu. To kwestia tego, że musimy grać więcej i będziemy wyglądać lepiej. Brakowało dziś kilku zawodników. Nie lubię mówić o takich rzeczach przed meczem, bo chcę się skupiać na znalezieniu rozwiązań. To wynik, jakiego nie mogę zaakceptować i być z niego zadowolonym, bo mieliśmy szanse na więcej bramek. Nie było intensywności, na jaką liczyłem. W drugiej połowie więcej postawiliśmy na kontrolę gry. Chciałbym więcej piłek w polu karnym - to Legia, o jakiej marzę.

O odejściu Oyedele

Nic nie jest jeszcze jasne. To pierwsza taka sytuacja i nie czuję się w niej komfortowo. W następnych dniach wszystko się wyjaśni. Mamy ważne mecze, gramy co 3 dni i nie możemy sobie pozwolić na stratę kolejnych zawodników. Jeśli chce odejść, życzę mu powodzenia, ale my musimy pracować dalej. Ta sytuacja mi się nie podoba. Musimy zabezpieczyć wszystkie pozycje, niektóre nie są zdublowane. Jeśli odejdzie, musimy sprowadzić zawodnika na jego pozycję o podobnym profilu. Dzisiaj Rafał tam zagrał, ale mamy dużo meczów i potrzebuję jeszcze innego zawodnika. Szukamy go, żeby być gotowym i mieć inne rozwiązania.


Goncalves i Vinagre
Mam nadzieję, że w najbliższych dniach wrócą do normalnych treningów. To nie są poważne urazy, ale nie chcieliśmy dziś ryzykować. Potrzebują trochę czasu. Codziennie pracujemy ze sztabem nad ich regeneracją. Nie wiem, czy wrócą na mecz z Lechem, czy rewanż z Aktobe.

Udostępnij