Legionisci.com
LEGIONISCI.COM
Koszykówka

Jankowski: Mistrzostwo efektem ciężkiej pracy

sobota, 19 lipca 2025 12:00
Jankowski: Mistrzostwo efektem ciężkiej pracy
Jarosław Jankowski - fot. Hugollek / Legionisci.com
Bodziachźródło: Legionisci.com/Legiakosz.com

Jarosław Jankowski dołączył do koszykarskiej Legii Warszawa przed 14. laty, kiedy nasz klub występował w III lidze. Na czwartym poziomie rozgrywkowym. Jako przedstawiciel firmy, która zaczęła sponsorować legijną sekcję. Przez kilkanaście lat legioniści przeszli wszystkie kolejne szczeble, awansując do ekstraklasy w 2017 roku. Później Legia zdobyła wicemistrzostwo Polski, pierwszy od 1970 roku Puchar Polski (w minionym roku), a ostatni sezon klub ze stolicy zwieńczył mistrzostwem kraju. Ósmym w historii koszykarskiej Legii i pierwszym zdobytym po długich 56-ciu latach. O drodze, jaką przeszła koszykarska Legia, mistrzowskim sezonie, zaufaniu do dyrektora sportowego - Aarona Cela, a także planach na nadchodzące rozgrywki, Jarosław Jankowski - przewodniczący Rady Nadzorczej, a także współwłaściciel koszykarskiej Legii - opowiedział w obszernej rozmowie dla oficjalnej strony LegiaKosz.

- Dołączyłem w zupełnie innej roli, bo wtedy jako sponsor klubu. Trochę bawiąc się w to, uznając, że to jest fajny dodatek do życia biznesowego, w ogóle nie wiedząc, że tak to mnie zaangażuje i po 14 latach będę w tej roli, w której jestem dzisiaj w klubie. Na pewno wtedy nie myślałem o tym, że koszykarska Legia będzie mistrzem Polski. Wierzyłem w to, że taka marka powinna być w ekstraklasie i że przy ciężkiej pracy jest to możliwe. I ten główny cel, to był dla mnie awans do ekstraklasy, który zrealizowaliśmy w 2017 roku. Mistrzostwo Polski jako realny cel pojawił się na pewno znacznie później niż 14 lat temu - mówi Jankowski.


Czy koszykarska Legia w najbliższym czasie ma szansę na tak bogate medalowo lata, jak w latach 50-tych i 60-tych? - Na pewno mamy na to szansę. Nie chcę mówić, że jestem tego pewny, bo musi się wiele rzeczy wydarzyć. Po pierwsze musimy być klubem z bezpiecznym budżetem, nasz budżet musi rosnąć. Musi powstać nowa hala, w której będziemy grali. O resztę już jestem spokojny. Z kwestiami organizacyjnymi, sportowymi i zarządczymi sobie poradzimy. Ale absolutnie wierzę w to, że możemy wrócić na miejsce takiej drużyny, która będzie tylko w czołówce - mówi współwłaściciel klubu.


W ostatnim sezonie koszykarska Legia miała budżet ponad 13 milionów złotych, biorąc pod uwagę całość - w tym Akademię. Czy teraz po sukcesie jakim jest mistrzostwo kraju, ten budżet będzie większy? - Cały czas pracujemy nad budżetem na przyszły sezon. Na razie mogę powiedzieć, że wychodzimy z poziomu, który był w zeszłym sezonie, co też jest dobrą wiadomością, bo staramy się przynajmniej nie obniżać lotów. Wierzymy w to, że uda się nam wypracować jeszcze trochę pieniędzy, które będziemy mogli przeznaczyć na nasz budżet zawodniczy w tym sezonie - mówi Jankowski.


Mistrz Polski otrzymał od ligi nagrodę finansową w wysokości 300 tysięcy złotych. - Można powiedzieć, że jest to kwota symboliczna. Uważam, ze zarząd PLK, musi dążyć do tego, by wartość tych nagród podnosić, żeby medaliści jednak odczuwali większą korzyść finansową z całego sezonu - mówi zarządzający sekcją. Dowiadujemy się także, że legioniści nowy sezon rozpoczną z sześcioma obcokrajowcami. A jakie cele stawia przed sobą koszykarska Legia? - Cel jest bardzo prosty, bo jak co roku chcemy walczyć o medale. Idealnie oczywiście byłoby obronić mistrzostwo. (...) Jeśli chodzi o europejskie puchary to próba wyjścia z grupy BCL, co ostatnio nie udało się żadnej polskiej drużynie - mówi Jankowski.


Całą rozmowę można przeczytać TUTAJ.

Udostępnij