- Kontrolowaliśmy dzisiejszy mecz, ale nie jesteśmy do końca zadowoleni z jego wyniku. Kreowaliśmy sobie sytuacje, które powinniśmy wykorzystać. W piłce nożnej tak się dzieję, że przy braku skuteczności w stuprocentowych sytuacjach cierpisz i albo przegrywasz, albo - jak w tym przypadku - tylko remisujesz. Nie jesteśmy zadowoleni z końcowego rezultatu - powiedział po remisie z Arką Gdynia lewy obrońca Legii Warszawa, Arkadiusz Reca.
Reca: Niedługo osiągnę optymalną formę
- Liczne zmiany w składzie nie wpłynęły bardzo na naszą grę. Mamy jakościową kadrę, a rotacja jest nam potrzebna, bo gramy co 3 dni. Trener musi jakoś zarządzać składem.
- Cieszę się z dzisiejszego debiutu. Musiałem przez chwilę odzyskać formę, bo nie byłem razem z drużyną podczas okresu przygotowawczego. Jestem szczęśliwy, że dziś już miałem okazję zagrać. Potrzebuję jeszcze kilku mocniejszych treningów, ale wszystko idzie w dobrym kierunku. Już mało mi brakuje, żeby osiągnąć optymalną formę.
- Ciężej jest odzyskać formę i wejść do składu, kiedy gra się co trzy dni. Chciałbym trenować razem z drużyną, a przez natężenie meczów te treningi nie są specjalnie intensywne. Po treningach często zostaję indywidualnie i nadrabiam zaległości. Tak, jak powiedziałem - wszystko idzie w dobrą stronę i niedługo osiągnę optymalną formę.
- Trochę się zmieniło w Ekstraklasie, odkąd z niej wyjechałem. Cieszę się, że trafiłem do tak wielkiego klubu, jakim jest Legia. Nie brakuje tutaj niczego. Ciężko trenuję, daję z siebie maksimum, by jak najszybciej pomóc zespołowi. W lidze sporo się zmieniło, lecz trafiłem do fajnego miejsca i uważam, że jest to krok do przodu w mojej karierze.
- Na Cyprze pogoda nie będzie nam sprzyjała. Wiemy, że jest tam teraz bardzo ciepło. Być może pojedziemy do Larnaki trochę wcześniej, żeby przygotować się na te warunki pogodowe. Damy z siebie wszystko, by wrócić do Warszawy z pozytywnym rezultatem.
