Legionisci.com
LEGIONISCI.COM
Konferencja

Iordanescu: Przyjechaliśmy tu z pewnością siebie i pasją

środa, 20 sierpnia 2025 19:48
Iordanescu: Przyjechaliśmy tu z pewnością siebie i pasją
Edward Iordanescu - fot. Woytek / Legionisci.com
Legionisci.com
WoytekLegionisci.com

- Jesteśmy szczęśliwi, że tu jesteśmy. To bardzo ważny mecz – dla nas, dla całego klubu i dla naszych kibiców. Jednocześnie to ogromne wyzwanie, bo w Hibernianie widzimy naprawdę dobrego przeciwnika - mówi przed pierwszy meczem z Hibernian FC trener Legii, Edward Iordanescu.


- Oglądaliśmy ich świetne spotkania z Midtjylland, w których nie przegrali. Nie jest też łatwo wyeliminować Partizana Belgrad z europejskich pucharów. A przecież niedawno, w niemal tym samym składzie, potrafili wygrać z Rangersami na wyjeździe czy z Celtikiem. To bez wątpienia świadczy o ich jakości i potencjale. Mają bardzo dobrego trenera. Poprzedni sezon nie rozpoczął najlepiej, ale dzięki wsparciu zarządu, ludzi z klubu oraz zmianom, które wprowadził, potrafił wszystko odwrócić. To, co później osiągnął, było fantastyczne dla całej drużyny.


- Przyjechaliśmy tu z pewnością siebie i pasją. Chcemy grać w Europie. To nie będzie łatwe. W fazie play-off zwykle nie ma wyraźnych faworytów – to wyzwanie dla obu zespołów. Mam do dyspozycji inteligentnych, ambitnych zawodników i musimy być bardzo konkurencyjni w tych dwóch spotkaniach, żeby osiągnąć cel. Oczywiście, będzie presja, ale taka jest nasza praca – musimy być do tego przyzwyczajeni. Doświadczenie zawsze ma znaczenie, ale samo w sobie nie wygrywa meczów. Trzeba je umieć dobrze wykorzystać. Jutro kibice gospodarzy będą stwarzać ogromną presję, wiemy, że Hibernian jest bardzo mocny u siebie, ale także potrafi osiągać dobre wyniki na wyjazdach – jak zwycięstwo w Belgradzie czy remis z Midtjylland. To na pewno będzie trudne spotkanie. Doświadczenie po naszej stronie się liczy, ale musimy pamiętać, że przez własne błędy spadliśmy z Ligi Europy do Ligi Konferencji. Potrafiliśmy grać dobrze, ale straciliśmy kwalifikację właśnie przez błędy. Z drugiej strony jesteśmy zespołem, który w sześciu dotychczasowych meczach w Europie zawsze strzelał gole. Średnio zdobywamy 1,5 bramki i oddajemy 16 strzałów na mecz. To pokazuje, że jesteśmy drużyną proaktywną, z potencjałem. Ale to wcale nie daje nam gwarancji. Musimy wyeliminować błędy, zwłaszcza indywidualne, bo Hibernian ma swoje atuty w ofensywie i nie możemy ułatwiać im zadania.


- Jeśli chodzi o rywala, to przede wszystkim cenię sobie organizację gry tego zespołu. Wszyscy zawodnicy pracują razem – bronią wspólnie, potrafią też szybko przechodzić do ataku. Grają dużo ataków bezpośrednich, ale potrafią też budować akcje podaniami. Oczywiście, jak każdy zespół, mają piłkarzy o dużych indywidualnych umiejętnościach. Zazwyczaj nie wymieniam jednak nazwisk rywali, bo to nie mój styl. Ale mogę powiedzieć, że Hibernian ma ciekawych zawodników, kilku reprezentantów swoich krajów, a także takich z dużym potencjałem, jak choćby Boyle – bardzo doświadczony napastnik, którego przyszłość zapowiada się znakomicie.


- Damian Szymański jest z nami, a to oznacza, że jest jedną z opcji. To prawda, dołączył do nas niedawno, ale to bardzo doświadczony piłkarz i lider. Jest Polakiem, więc szybciej się zaadaptuje, zna już wielu zawodników z drużyny. Na pewno może być rozwiązaniem na jutrzejszy mecz. Zobaczymy, jak potoczy się spotkanie, ale jestem bardzo zadowolony, że jest z nami.

Udostępnij