Żaden z zawodników Legii nie będzie pauzował w meczu 4. rundy el. Ligi Konferencji. Choć 3 kartki zobaczył w tej edycji europejskich pucharów Wahan Biczachczjan, to okazuje się, że on także może zagrać w spotkaniu z Hibernian FC.
Biczachczjan może grać z Hibernian - raport kartkowy przed rewanżem
W trakcie czwartkowego meczu informowaliśmy, że trzecia kartka Biczachczjana oznacza pauzę, ale to była błędna informacja.
Raport kartkowy przed rewanżem z Hibernian FC:
Żaden z piłkarzy Legii nie będzie pauzował w meczu z Hibernian FC.
Po zakończeniu eliminacji wszystkie napomnienia i ewentualne pauzy za żółte kartki zostaną anulowane. Nikt nie jest więc zagrożony pauzą z powodu żółtych kartek.
Jeżeli któryś z zawodników w rewanżu z Hibernian FC otrzymałby czerwoną kartkę, wówczas musiałby pauzować w jednym meczu fazy ligowej.
Choć Wahan Biczachczjan był trzykrotnie napominany żółtymi kartkami (Banik, AEK, Hibernian), będzie mógł wystąpić w rewanżu z Hibernian FC. Jest to wyjątek uwzględniony w art. 63.02 Regulations of the UEFA Conference League 2025/2026. Chodzi o sytuację, w której klub występuje we wszystkich 4 rundach eliminacyjnych europejskich pucharów, a zawodnik otrzymuje żółte kartki w meczach dwóch następujących po sobie rund. Wówczas suma żółtych kartek zostaje zredukowana o jedną. Biczachczjan ma więc formalnie 2 żółte kartki, które po zakończeniu eliminacji i tak zostaną anulowane.
Legia Warszawa poprosiła UEFA o interpretację i otrzymała potwierdzenie, że Wahan Biczachczjan nie jest zawieszony i może zagrać ze Szkotami. Tym samym nie ma ryzyka walkowera spowodowanego występem zawodnika nieuprawnionego do gry.
