- Przegraliśmy ostatni wyjazdowy mecz z Legią, ale u siebie mam naprawdę dobre wspomnienia. Zagraliśmy bardzo dobry mecz. Pamiętam też fantastyczną atmosferę na stadionie. To jedno ze spotkań z poprzedniego sezonu, które bardzo mi się podobało. Mam nadzieję, że uda się to powtórzyć w niedzielę - mówi przed meczem z Legią Warszawa zawodnik Cracovii, Amir Al-Ammari.
- Myślę, że sposób, w jaki teraz gramy, lepiej wykorzystuje moje atuty jako piłkarza. Dotyczy to również tego, jak gramy jako drużyna. Dlatego nie powiedziałbym, że to moja najwyższa forma. Jestem na dobrej drodze, ale jako piłkarz zawsze chcesz się rozwijać i być lepszym. Starasz się to robić każdego dnia. Defensywnie, myślę, że w tym sezonie radziłem sobie bardzo dobrze, ale mam jeszcze więcej do zaoferowania w ofensywie.
- Myślę, że mamy naprawdę dobry zespół. Mamy styl gry i jasną wizję tego, co chcemy robić i jak chcemy wyglądać jako drużyna. Kiedy tak działasz, moim zdaniem wydobywasz maksimum z każdego zawodnika. Jeszcze nie osiągnęliśmy swojego szczytu jako drużyna, ale jesteśmy na dobrej drodze. To najważniejsze – każdy wie, co ma robić. I tyle.
- Naprawdę cieszymy się, wychodząc razem na boisko i wspierając się w każdej chwili. Czujemy się jako drużyna bardzo zżyci. Chłopcy są szczęśliwi, kiedy wchodzą razem na murawę, pomagają sobie i walczą za siebie nawzajem.
