Tuż przed zamknięciem letniego okna transferowego Legia Warszawa sprzedała Ilję Szkurina do GKS-u Katowice. Agent zawodnika, Walerij Isajew, wypowiedział się na temat tego transferu dla białoruskich mediów.
Agent Szkurina: Żeby znaleźć powód do szybkiego rozstania, trzeba się było postarać
czwartek, 11 września 2025 09:18
Redakcjaźródło: by.tribuna.com
- Zobaczyć radosnego Ilję to wielkie szczęście. No cóż, w Legii się nie udało. Niespodziewanie się nie udało, na tydzień przed zamknięciem okna transferowego. Jest zdobyty Puchar Polski i Superpuchar – w obu finałach padł jego gol. Obiektywnie rzecz biorąc, liderem drużyny nie został, ale żeby znaleźć powód do tak szybkiego rozstania, trzeba się było mocno postarać. Taki właśnie jest profesjonalny sport – ze swoimi twardymi zasadami. Konkurencja, komunikacja, praca! A do komunikacji trzeba dodać jeszcze znajomość języków. Ze wszystkimi tymi elementami u Ilji było w porządku, a mimo to… Nikt nie obiecywał, że będzie łatwo. Musisz sam walczyć o swoje, nikt ci niczego nie poda na tacy. To ważna lekcja dla młodych Białorusinów, którzy często naiwnie deklarują chęć gry w Europie, nie zdając sobie sprawy, jak trudna jest ta droga. Technicznie rzecz biorąc, wybór Szkurina ograniczał się teraz do Polski. Menedżerowie z Katowic okazali się najbardziej wytrwali, a główny trener – najbardziej przekonujący. Ale to już niczego nie gwarantuje, teraz wszystko zależy od konkurencji i wyników. W Katowicach piłkę nożną kochają – zresztą jak w całej Polsce. Bardzo bym chciał, żeby to Ilja w GKS-ie Katowice powiedział swoje mocne, przekonujące i skuteczne ostatnie słowo w Polsce – powiedział Walerij Isajew by.tribuna.com.
