Legionisci.com
LEGIONISCI.COM
Konferencja

Iordanescu: Zaczynamy mieć równowagę

niedziela, 28 września 2025 20:10
Iordanescu: Zaczynamy mieć równowagę
Edward Iordanescu - fot. Woytek / Legionisci.com
Legionisci.com
FumenLegionisci.com

- Chociaż byliśmy smutni i, jak mówiłem, sfrustrowani, to dzisiaj równie ważne było po prostu wygrać mecz. Gdy grasz dwa mecze z rzędu, które są jak derby, jesteś lepszym zespołem, masz sytuacje, a mimo to przydarzają ci się błędy, które działają na twoją niekorzyść, to staje się niebezpieczne. To dla nas taki trzeci mecz i wszystko mogło się zdarzyć. Trudno jest kontrolować atmosferę i emocje drużyny - powiedział trener Legii, Edward Iordanescu.

 

Dlatego to zwycięstwo było dzisiaj aż tak istotne. Nawet więcej – miało ogromne znaczenie, bo graliśmy trzy mecze w ciągu ośmiu dni, a dzisiejszy przeciwnik miał cały tydzień na przygotowania. Mamy dziesięciu zawodników, którzy nie byli z nami na obozie przygotowawczym, więc wiemy, że trochę cierpią fizycznie. Mamy przypadek Kamila Piątkowskiego - mam nadzieję, że to nic poważnego. Cały ten kontekst sprawił, że zdobycie trzech punktów było kluczowe. Kolejna rzecz, która mnie cieszy, to fakt, że drugi raz z rzędu nie straciliśmy bramki.

Stworzyliśmy znów sytuacje, strzeliliśmy bardzo szybko gola, ale przy odrobinie większej koncentracji mogliśmy zdobyć drugą bramkę i ułatwić sobie ten mecz, z mniejszym napięciem i presją w końcówce. Więc te punkty są dla nas są bardzo ważne. Teraz mamy kilka dni na przygotowanie się, bo nadchodzi także mecz w europejskich pucharach, w którym chcemy pokazać dobrą wersję nas samych. Cieszy mnie to, że powoli zaczynamy wyglądać tak, jak bym sobie tego życzył. Oczywiście dzisiaj mogliśmy mieć więcej złożoności w ataku pozycyjnym, szybciej operować piłką, zmieniać stronę, grać między liniami. Jednak uważam, że zaczynamy mieć równowagę. Przeciwnik nie tworzy zbyt wielu sytuacji, kontrolujemy mecze, nie tracimy goli. To coraz bardziej przypomina to, czego oczekuję. Musimy te elementy utrwalać, ale też pracować więcej, żeby stwarzać jeszcze więcej okazji. Znów trafiliśmy w słupek, były sytuacje, ale skończyło się tylko 1-0.

Sytuacja Rubena Vinagre
Jeśli chodzi o Rubena Vinagrę, który dziś nie był w składzie, to mam nadzieję, że jego kontuzja nie jest poważna. Dziś i tak nie byłby gotowy na 100%, więc nie było sensu go brać do kadry. Musimy być ostrożni, bo Arek Reca też grał dwa mecze w cztery dni. Zobaczymy teraz, czy uda nam się odzyskać Rubena na następny mecz. Rozumiem głosy krytykujące go, ale Ruben pochodzi z topowego futbolu. Był wychowywany w topowym klubie i ja nie mam do niego żadnych zastrzeżeń. Jeśli chodzi o jego sytuację transferową, nie wiem, czy była jakakolwiek oferta, którą on i klub mieli odrzucić.

Na pewno może być interesujący dla wielu klubów w przyszłości, ale teraz jest tutaj i musi być w pełni skoncentrowany. Rozmawiałem z nim przed meczem. Mam nadzieję, że jutro i we wtorek uda się go odzyskać. Jeśli będzie gotowy do gry, to poważnie rozważę jego występ. Jednak nie róbmy z tego sprawy z niczego. Jesteśmy na dobrej drodze, pracujemy.

Mistrzostwo głównym celem
Dla mnie przeciwnikiem nie są jakieś sytuacje, ale czas. Bo wymieniliśmy dziesięciu zawodników i jest bardzo dużo pracy do wykonania. Widzę rzeczy, które chcę poprawić, widzę elementy, które muszą wyglądać inaczej, lepiej. Jednak mam inteligentny zespół, mądrych piłkarzy. Mam też teraz doświadczonych zawodników w kadrze. I razem pracujemy nad zbudowaniem Legii, o jakiej marzą kibice. Chcę zdobyć mistrzostwo – po to tutaj przyszedłem. Dam z siebie wszystko, by tak się stało. I jestem pewien, że zespół również zrobi wszystko, co w jego mocy. To nie będzie łatwe, droga jest długa, ale jesteśmy gotowi na to wyzwanie.

Udostępnij