Przed meczem Legii z Samsunsporem delegacje kibiców Legii Warszawa oraz Zagłębia Sosnowiec złożyły wieńce i zapaliły znicze ku pamięci Bohaterskich Powstańców oraz zamordowanych i zaginionych cywilnych mieszkańców naszego miasta w 81. rocznicę upadku Powstania Warszawskiego. Akt kapitulacji w formie układu o zaprzestaniu działań wojennych został podpisany w nocy z 2 na 3 października 1944 roku w podwarszawskim Ożarowie.
Kibice złożyli wieńce w 81. rocznicę upadku Powstania Warszawskiego
Upadek Powstania Warszawskiego jest rocznicą szczególnie bolesną, wciąż budzącą rozmaite pytania i wątpliwości. Warto więc przypomnieć kilka istotnych faktów. Pod koniec lipca 1944 roku Niemcy wycofują się z Warszawy. Rosjanie początkowo planują wkroczenie do miasta, przepędzenie resztek Niemców i wywołanie, w roli prawowitych wyzwolicieli, bolszewickiej rewolucji w Warszawie, a w jej efekcie przeprowadzenie takiej samej operacji jakie miały miejsce tuż wcześniej w Wilnie i Lwowie. Jednak w obliczu nagromadzenia ogromnej ilości Polskiego Podziemia w Stolicy Polski w liczbie kilkudziesięciu tysięcy żołnierzy następuje porozumienie służb specjalnych obu okupantów, to jest NKWD i Abwehry. Rosjanie stają, zatrzymują ofensywę, a Niemcy, uzbrojeni po zęby, wracają do miasta.
Oczywiście wywiady niemiecki i rosyjski wiedzą co się w Warszawie szykuje. I właśnie w tym porozumieniu Rosjanie dają wolną rękę Niemcom do rozprawienia się z polskimi buntownikami, by potem samemu nie tracić czasu na toczenie walk z tak bardzo skoncentrowanym polskim, nieprzyjaznym sobie podziemiem. Dla nas Polaków, tak czy inaczej, skutki były tragiczne. W oddziałach powstańczych, na około 50 tysięcy osób, co trzeci, czasem co czwarty Powstaniec miał broń. 15-18 tysięcy z nich zginęło lub zaginęło w walkach, 20 tys. zostało rannych, a od 150 tys. do nawet 200 tys. mieliśmy ofiar cywilnych Warszawiaków.
Warto wiedzieć, że po naszej stronie walczyli przedstawiciele aż osiemnastu narodowości, w tym Węgrzy, Żydzi, Słowacy, Belgowie, Holendrzy, Francuzi, Irlandczycy, Gruzini, a nawet… Rosjanie, pokłosie „białej” rosyjskiej emigracji, którzy po rewolucji bolszewickiej to Polskę wybrali sobie za drugą ojczyznę.
Co nam dało Powstanie?
Na pewno cześć i chwałę naszym Bohaterom. Ale wymiernych korzyści nie uzyskaliśmy żadnych. Realnie nie osiągnęliśmy nic. Można zgryźliwie stwierdzić, że Powstanie Warszawskie spowodowało opóźnienie marszu bolszewików na zachód, które z kolei umożliwiło Amerykanom przejęcie całego niemieckiego przemysłu atomowego wraz z naukowcami. A w nagrodę, Amerykanie wydali nas na pastwę Sowietom.
I ostatnia kwestia. Historia Leopolda Okulickiego, dowódcy lwowskiego okręgu Armii Krajowej, uwięzionego przez Ruskich na Łubiance, którą opuścił w „jednym kawałku” i bez większych przeszkód znalazł się w Londynie. Stamtąd jechał do Warszawy z misją, aby za wszelką cenę zapobiec Powstaniu. Na miejscu zrobił wszystko żeby Powstanie wybuchło. Co się stało, czy doczekamy rozwiązania tej intrygującej zagadki, na razie niestety nie wiadomo.
Czy Powstanie było potrzebne, na ten temat można prowadzić dyskusję, pełną dywagacji w nieskończoność. Ale my, Warszawiacy, bierzemy przede wszystkim wzgląd na specyficzny charakter naszego miasta, na niepowtarzalną postawę jego mieszkańców. Na fundamentalną zasadę „Boso ale w ostrogach”. Ludzie aż kipieli żądzą zemsty nad znienawidzonym niemieckim najeźdźcą - za łapanki, za rozstrzeliwania, za bombardowania, za Pawiak, Szucha, za Gęsiówkę, za wywózki do obozów i na roboty – Warszawiacy po prostu chcieli się bić i mordować Niemców tak samo, jak oni mordowali nas. Bez cienia litości. „Oko za oko, ząb za ząb”, jak to na wojnie...
Zatem nawet jakby nie było oficjalnego rozkazu, Powstanie, w takiej beczce prochu, jaką była tamtego lata Warszawa i tak by wybuchło. Jasna sprawa, taki stan rzeczy mógłby trwać pewnie maksymalnie 10 dni. Ale wydarzenia potoczyły się inaczej, zatem nie ma sensu obecnie snuć tych wyobrażeń – albowiem zupełnie innym nurtem popłynęła wtedy historia.
Cześć i chwała Bohaterom!
OFMC



