Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

UYL: Villareal CF 2-1 Legia Warszawa. Legia żegna się z rogrywkami

środa, 25 lutego 2026 17:50
UYL: Villareal CF 2-1 Legia Warszawa. Legia żegna się z rogrywkami
fot. Woytek / Legionisci.com
Legionisci.com
Mikołaj CiuraLegionisci.com

Legia Warszawa U-19 przegrała w ramach 1/8 finału UEFA Youth League z Villareal CF 2-1 i pożegnała się z tymi rozgrywkami. Do przerwy padł bezbramkowy remis. Od 31. minuty "Wojskowi" grali w osłabieniu po bezpośredniej czerwonej kartce dla prawego wahadłowego, Szymona Chojeckiego. Honorowe trafienie dla Legii z rzutu karnego w ostatnich minutach zanotował Samuel Kováčik.

Trener Patryk Seppelt-Górajewski mógł cieszyć się głębią składu i wystawić praktycznie identyczną wyjściową "jedenastkę", która kilka tygodnia temu pokonała AFC Ajax i wywalczyła awans do 1/8 finału. W składzie zabrakło jednak ważnego elementu obrony - Jana Leszczyńskiego - który na stałe zagościł w pierwszym zespole i jest szykowany do występu przeciwko Jagiellonii Białystok. Jego miejsce w podstawie zajął 16-letni Bartosz Korżyński, debiutujący w tych rozgrywkach.

 

Od pierwszych minut warszawiacy zostali zdominowani przez faworyzowanych Hiszpanów jeśli chodzi o posiadanie piłki. Legioniści zostali zmuszeni do gry w niskiej obronie, jednak wykonywali swoje zadania bez większych zarzutów. Co jakiś czas starali się jednak wychodzić wyżej, naciskać na rywali intensywnym pressingiem, a po odbiorach wyprowadzać szybsze kontrataki, lecz bez większego powodzenia, gdyż popełniali proste błędy, szczególnie w wyprowadzeniu piłki. Do pierwszej groźniejszej sytuacji gospodarze doszli w 9. minucie. Dobrą, indywidualną akcję lewą stroną wyprowadził Íker Adelantado, podaniem odnalazł niepilnowanego tuż przed polem karnym Josélillo Gaitána, lecz skrzydłowy technicznym strzałem zdecydowanie przeniósł piłkę ponad bramką. Trzy minuty później z nieco dalszej odległości z rzutu wolnego uderzał Hugo Lopez, ale jemu również zabrakło celności. 

Legioniści z czasem rozkręcali się i potrafili dłużej utrzymywać się w posiadaniu. W 21. minucie mogli jednak sami nabić sobie guza. Po prostej stracie w budowaniu akcji od własnej bramki i szybkim rozegraniu Villarealu, na czystej pozycji w polu karnym znalazł się Adelantado, Hiszpan przed sobą miał tylko bramkarza, ale znów przestrzelił ponad bramką. W 27. minucie warszawiacy ponownie nie zachowali się najlepiej w obronie. O wyjściu poza pole karne do wysokiego podania zadecydował Jan Bienduga, jednak golkiper Legii minął się z futbolówką. W "szesnastce" dopaść do niej mógł Gaitán i wpakować do pustej bramki, ale przegrał pojedynek szybkościowy z Karolem Kosiorkiem, który świetną interwencją wślizgiem uratował sytuację. Najgorsze przyszło jednak cztery minuty później. Po prostopadłym podaniu na czystą pozycję ponownie wychodził Gaitán, wślizgiem próbował przeciąć to zagranie Szymon Chojecki, jednak wahadłowy był spóźniony i trafił w nogi rywala, co skończyło się czerwoną kartką i wykluczeniem Chojeckiego z boiska. Przez godzinę gry legioniści musieli radzić sobie więc w osłabieniu. 

Gospodarze mieli także szanse, by zagrozić legionistom z rzutu wolnego. Do ustawionej na około 25 metrze piłki podszedł Lopez i oddał pierwszy celny strzał w tym meczu, lecz w żaden sposób nie był w stanie zaskoczyć Biendugi. Zdecydowanie groźniej w 36. minucie uderzył Alvaro Alcaide, lecz z piłką odbitą jeszcze od jednego z obrońców Legii również poradził sobie bramkarz "Wojskowych". Po trzech minutach także legionistom udało się trafić w światło bramki. Z lewej strony w pole karne między obrońcami wbiegł Samuel Kováčik, Słowak uderzył z ostrego kąta, lecz dobrze ustawiony był golkiper gospodarzy. W 40. minucie kolejnego strzału z dystansu spróbował Alejandro Palomares, obrońca huknął ile sił z dużej odległości, ale na szczęście trafił tylko w boczną siatkę. Mimo nacisków rywali, młodym graczom Legii udało się utrzymać wynik remisowy do przerwy.

Legioniści na drugą połowę wyszli bez żadnych zmian, kontynuując grę w formacji z czteroosobowym blokiem obronnym. Gospodarze dokonali natomiast ofensywnej zmiany i znów od pierwszych minut ruszyli do ataku, z czasem tylko podkręcając tempo. Szczególnie udawało im się zaskakiwać graczy Legii na bokach boiska, a większość swoich akcji kończyli dośrodkowaniami lub strzałami z dystansu. Uporczywe ataki gospodarzy przyniosły efekty już w 53. minucie. Gracze Villarealu znów przeprowadzili akcję lewą stroną, Alcaide praktycznie tuż sprzed linii końcowej zgrał piłkę po ziemi w głąb pola karnego, a do pustej bramki futbolówkę wbił Lopez, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie. Gospodarze chcieli pójść za ciosem. Po trzech minutach na swojej flance pokazał się Gaitán, tym razem zdecydował się jednak na indywidualne rozwiązanie, jednak dobrą interwencją popisał się Bienduga. W 59. minucie ponownie błąd przed własnym polem karnym popełnił któryś z legionistów, przed sytuacją strzelecką stanął Adelantado, lecz i tym razem świetną robinsonadę wykonał bramkarz Legii.

W 65. minucie dopiero po raz drugi legionistom udało się dojść do głosu i znów za sprawą Kováčika. Skrzydłowy jeszcze raz po indywidualnej akcji uderzył z ostrego kąta, tym razem sprzed pola karnego i zmusił bramkarza do interwencji. Pojedynczy zryw nie zmienił ogólnego obrazu meczu i pełnej dominacji gospodarzy, którzy licznymi uderzeniami z dystansu i zagraniami z bocznych stref próbowali podwyższyć dobry wynik. Legioniści jednak bronili się ofiarnie i nie pozwalali gospodarzom ponownie trafić do siatki. W zasadzie, to oni w ostatnich minutach wykreowali największe zagrożenie. Po podaniu Filipa Przybyłki, tym razem na prawej stronie pokazał się Kováčik i po raz trzeci oddał odważny, mocny strzał na bliższy słupek, zatrudniając bramkarza. Ta akcja podrażniła gospodarzy, którzy chcieli zamknąć kwestię awansu. Udało im się to w 88. minucie. 29 Na prawym skrzydle po dobrej indywidualnej akcji w pole karne wbiegł Adrián Guillamón, dośrodkowaniem odnalazł niepilnowanego na polu karnym  Julio Arjona Tejasa, który strzałem głową dobił osłabionych legionistów.

"Wojskowi" nie zwiesili jednak głów i starali się zdobyć choćby honorową bramkę. Zaatakowali w końcówce całą drużyną i to opłaciło się. Po ofiarnej walce o piłkę, faulowany w polu karnym rywali był Mateusz Lauryn, który wywalczył dzięki temu rzut karny. "Jedenastkę" pewnym strzałem w lewy dolny róg bramki wykorzystał Kováčik. Ten gol przyszedł jednak zbyt późno, by gracze Legii mogli doprowadzi do wyrównania i dogrywki. 

Legia przez tę porażkę pożegnała się więc z rozgrywkami młodzieżowej Ligi Mistrzów, a zespół z Hiszpanii w 1/4 finału tych rozgrywek zmierzy się 17 lub 18 marca na własnym stadionie z PSG, które na tym samym etapie pokonało HJK Helsinki 6-1. 

1/8 UYL: Villareal CF 2-1 (0-0) Legia Warszawa

1-0 - 53' Hugo Lopez
2-0 - 88'  Julio Arjona Tejas
2-1 - 90+3' Samuel Kováčik (k.) 


Villareal: 1. Pau Polo - 3. Max Alex Petersson, 4. Pedro Luque, 5. Alejandro Palomares (46' 19. Julio Arjona Tejas), 32. Guillermo Anadón - 29. Adrián Guillamón, 6. Carlos Maciá (90+2' 8. Unai Rodríguez), 20. Alvaro Alcaide - 14. Íker Adelantado (68' 21. Moussa Traore), 10. Hugo Lopez (79' 17. Babacar Welle Tendeng, 16. Josélillo Gaitán (90+2' 11. Seydou Llopis)

Legia: 1. Jan Bienduga - 2. Karol Kosiorek, 5. Bartosz Korżyński (81' 6. Filip Przybyłko), 3. Mateusz Lauryn - 14. Szymon Chojecki, 8. Pascal Mozie, 4. Maciej Ruszkiewicz (64' 18. Aleksander Wyganowski), 11. Erik Mikanowicz - 7. Cyprian Pchełka (81' 17. Stanisław Kubiak), 9. Przemysław Mizera (64' 19. Szymon Piasta), 20. Samuel Kováčik

żółte kartki: Palomares 34', Anadón 71'  - Kubiak 87', Bienduga 90+4'

czerwona kartka: Chojecki 31'


Udostępnij