Michal Gasparik (trener Górnika): Mecz był zamknięty przez długi czas. Mieliśmy posiadanie piłki i chcieliśmy rozgrywać od bramkarza, ale nie było łatwo. Legia dobrze atakuje i przeciwko takiemu zespołowi potrzebne są indywidualności, coś więcej, sytuacje jeden na jeden.
Gasparik: Nie dało się zrobić więcej
W ostatnich siedmiu dniach zagraliśmy trzy mecze, w tym dające finał Pucharu Polski. Do tego mecz był dość późno, mieliśmy swoje zawirowania w hotelu... Jednak mimo tych okoliczności zespół walczył do 96. minuty. Mieliśmy okazję, którą wykorzystaliśmy pokazując charakter. Wierzyliśmy, że możemy strzelić i to zrobiliśmy. Ten punkt jest dla nas bardzo ważny.
Czy dało się dzisiaj coś więcej zrobić? Mamy punkt z Legią, która jest bardzo mocna. Ile Legia przegrała meczów w tym roku? Dziś nie dało się zrobić więcej. Legia pokazała swoją jakość — ma mocnych stoperów, stąd taka, a nie inna liczba naszych celnych strzałów.
Jeśli chodzi o skład, patrzyłem na to, żeby dać szansę chłopakom. Przed nami kilka meczów do końca w lidze oraz finał Pucharu Polski, więc potrzebujemy mieć do dyspozycji m.in. Pawła Bochniewicza czy Michala Sacka. Nie chciałem robić większej rotacji, choć jest kilku zawodników, którzy zasługują na grę w tym m.in. Michał Rakoczy.
