- Spotkały się dziś dwie dobrze zorganizowane drużyny. Walczyliśmy, byliśmy ambitni i chcieliśmy wygrać ten mecz. Mieliśmy na niego plan i uważam, że go realizowaliśmy. W końcu strzeliliśmy gola. Niestety, przyszła ta ostatnia akcja i trzeba powiedzieć wprost - straciliśmy trzy punkty - powiedział po remisie z Górnikiem Zabrze pomocnik Legii Warszawa, Wojciech Urbański.
Wojciech Urbański: Straciliśmy trzy punkty
- Indywidualnie również starałem się dziś walczyć. Chciałem pomóc drużynie. Na większą analizę przyjdzie jednak jeszcze czas.
- Wiemy, że od pewnego czasu musimy pracować nad stałymi fragmentami gry. Szczególnie w obronie. Bardzo dużo czasu poświęcamy na treningach na ten element gry. Ciężko mi coś powiedzieć, czemu to tak wygląda i czemu znów tracimy bramkę po stałym fragmencie.
- W drużynie każdy może liczyć na pomoc sztabu. Trenerzy pomagają nam się rozwijać. To, czy ktoś gra, to jest już decyzja trenera Marka Papszuna.
- Śmierć trenera Jacka Magiery to ciężki moment dla całego klubu. Gdy dowiedzieliśmy się o tym wczoraj przed treningiem, była to dramatyczna wiadomość. Wiele osób z drużyny znało trenera. Trener Jacek Magiera był świetnym trenerem, piłkarzem, ale przede wszystkim świetną osobą. Na pewno będzie nam go brakowało.
- Na pewno idziemy w dobrym kierunku. Tak, jak wspomniałem, ten mecz był wyjątkowy, bo walczyliśmy dla trenera Magiery. Szczególnie dlatego chcieliśmy wygrać ten mecz. Mieliśmy swój plan i wydaje mi się, że przez długi okres czasu kontrolowaliśmy to spotkanie. Sam Górnik także nie stworzył sobie za wiele sytuacji. Bardzo żałujemy, że straciliśmy tego gola.
- Każdy jest świadomy naszej sytuacji w tabeli. Mamy jednak plan na każdy mecz i plan, by wyjść z tej sytuacji. Widać w naszej drużynie progres. Wiadomo, trzeba to udowodnić punktując. Łatwiej jest jednak grać o utrzymanie, gdy ma się plan, bo bez niego jest trudniej. My go mamy i pod tym kątem jesteśmy nastawieni optymistycznie. Oczywiście, nie dostaniemy nic za darmo, ale musimy się skupić już na następnym meczu i walczyć.
- Walka o utrzymanie to nie jest przyjemne uczucie. Staramy się jednak skupiać na każdym treningu i kolejnym meczu. Musimy dobrze się prezentować, realizować plan na każdy mecz i walczyć.
