Legionisci.com
LEGIONISCI.COM
Koszykówka

Doping legionistów na meczu z Dzikami na Kole

wtorek, 2 czerwca 2026 12:15 wideo
Doping legionistów na meczu z Dzikami na Kole
Kibice Legii na meczu z Dzikami w hali Koło | fot. Bodziach
Legionisci.com
BodziachLegionisci.com
1

Około 200 fanów Legii wspierało w poniedziałkowy wieczór koszykarską Legię podczas trzeciego meczu półfinału play-off, rozgrywanego w hali Koło z Dzikami Warszawa. Chętnych oczywiście było wielokrotnie więcej, ale gospodarze spotkania rozprowadzili wszystkie wejściówki podczas zamkniętej sprzedaży i tylko sobie znanymi sposobami, legioniści zdołali wyrwać nadprogramową pulę biletów.

Tak jak na meczu w sezonie zasadniczym, kibice Legii zajęli miejsca na sektorze bezpośrednio za ławką naszej drużyny, jak i za koszem - nieopodal. Ochrona wprowadziła najwyższy stopień zabezpieczeń, by kibice nie zdołali wnieść megafonu. Podział na dwa sektory pomagał w śpiewaniu pieśni na dwie strony, m.in. "Warszawy". Poza tym od początku do końca legioniści prowadzili głośny, równy doping w asyście bębna. Nie brakowało uszczypliwości pod adresem gospodarzy, nazywanych "puzoniarzami", bowiem to orkiestra z puzonistą na czele, jest wodzirejem Dzików. Pojawiały się także sporadyczne bluzgi w stronę powstałego przed kilku laty na amerykański wzór tworu (stąd też nazwa tego klubu). 

Kibice Legii na meczu z Dzikami w hali Koło
fot. Bodziach

Od początku serii półfinałowej, Dziki próbowały forsować, że niesprawiedliwie MVP sezonu zasadniczego został wybrany rozgrywający Legii - najlepszej drużyny sezonu zasadniczego, nie zaś najlepszy strzelec ligi - gracz Dzików, Horton. I tak, po punktach Pluty, legioniści skandowali głośno "MVP, MVP". Później, kiedy trafiał Horton, miejscowi próbowali tego samego. Ale na parkiecie to Pluta po raz trzeci poprowadził swój zespół do w pełni zasłużonej wygranej. A pod koniec spotkania, kiedy Horton przestrzelił rzut wolny na kosz przy sektorze naszych fanów, legioniści drwiąco skandowali "MVP, MVP".

Dziki na meczu z Legią,puzoniarze
fot. Bodziach

Pod koniec meczu, kiedy nasza przewaga była na tyle spora, że trener Rannula mógł wpuścić młodzieżowców na parkiet, trwała już fiesta. "Finał jest nasz lalalalalala" - śpiewali rozradowani kibice, którzy po meczu świętowali z zawodnikami, przypominając, że celem Legii na ten sezon jest obrona mistrzostwa Polski. Wierzymy, że tak się właśnie stanie. A serię finałową z Zastalem Zielona Góra rozpoczniemy od dwóch meczów domowych - 8 i 10 czerwca w hali na Bemowie. Na oba mecze w Zielonej Górze (13 i 15 czerwca)... wszystkie wejściówki (ponad 5 tys.) zielonogórzanie wyprzedali, rozpoczynając sprzedaż jeszcze zanim rozstrzygnięta została seria półfinałowa z Dzikami.

 

Kibice Legii na meczu z Dzikami w hali Koło
fot. Bodziach
Kibice Legii na meczu z Dzikami w hali Koło
fot. Bodziach

Udostępnij
Komentarze (1)
Zdobywaj rangiWłasny awatar i profilZarezerwuj swój nick
lub komentuj jako gość