Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

?enada na www.pzpn.pl - stanowisko M. Stefa?skiego

środa, 10 stycznia 2001 10:53

Otrzymaliśmy pismo od Marcina Stefa?skiego Dyrektora Departamentu Rozgrywek PZPN i Zast?pcy Sekretarza Generalnego PZPN, na temat bulwersującej historii Legii Warszawa jaka ukaza?a si? na nowo powsta?ej stronie Polskiego Związku Pi?ki No?nej www.pzpn.pl



Szanowni Pa?stwo,


Cho? w?aściwie to nie ja powinienem kreśli? te s?owa, bo ani nie mam nic wspólnego ze skandalem, którego dopuści? si? nieodpowiedzialny cz?owiek tworzący stron? o klubie Legia Warszawa, ani nie mam nic wspólnego z informacjami o pozosta?ych klubach naszej ligi – nie jestem twórcą strony - to chcia?bym serdecznie przeprosi? wszystkich noszących "elk?" w sercu, którzy poczuli si? dotkni?ci g?upotami, zamieszczonymi na stronie www.pzpn.pl.


Przyznam si?, ?e oniemia?em, gdy zobaczy?em tekst poświ?cony Legii, a w szczególności dotyczący sprawy odebrania tytu?u mistrza Polski, mający jakoby stanowi? oficjalne stanowisko Związku w tej sprawie. Przez chwil? nie wiedzia?em gdzie jestem, bo równie szowinistycznych i obra?liwych określe? nie spotyka si? na ?adnej ze stron.


Niestety, powierzając stworzenie stron i napisanie tekstów poświ?conych klubom, czy te? poszczególnym osobom, Związek zbytnio zawierzy? niektórym osobom. Nie znany mi osobiście cz?owiek (serwis nie powstaje w Warszawie) nadu?y? pok?adanego w nim zaufania i zamieści? teksty k?amliwe i szkodliwe. Na szcz?ście, najbardziej ?enujący passus zosta?, dzi?ki m.in. uwagom przedstawicieli "Naszej Legii", szybko wyeliminowany.

Wywo?any przez "NL" do tablicy zobowiązuje si? do napisania prawdziwej historii Legii, licząc w tym wzgl?dzie na pomoc i uwagi samego klubu, jak i wszystkich, którzy kochają klub z ?azienkowskiej.


Wszystkich, którzy poczuli si? dotkni?ci i zniesmaczeni – przepraszam, cho? jeszcze raz powtarzam, i? nie mam nic wspólnego ani z autorem tekstu ani nie podzielam jego poglądów. W?aściwie te? powinienem przeprosi? siebie, to po pierwsze tekst o Legii zabola? tak?e mnie, po drugie uwa?am, ?e g?upot? i szkodliwą nieudolnoś? nale?y t?pi? i eliminowa?, a po trzecie nie podzielam s?ów o "zupe?nej s?uszności dzia?a? Związku" w 1993 roku. Mojego zdania nie ukrywa?em wtedy i dzisiaj. Sam ?ywi? szczerą nadziej?, ?e nadejdzie czas na zmian? wielu decyzji, powodujących do dziś z?oś? i g??boką uraz? wielu osób związanych z Legią.


Prosząc o nie?ączenie mnie ani nikogo ze Związku z tą ?enującą sprawą, ?ącz? wyrazy szacunku dla wszystkich kibiców Legii.


Marcin Stefa?ski


PS. Wszelka krytyka jest uzasadniona. Na stronie PZPN-u brakuje jeszcze wielu informacji, nie tylko o dokonaniach Pana Andrzeja Strejlau. W zamierzeniach pomys?odawców strony wszelkie miejsca poświ?cone klubom mają by? do ich dyspozycji. Z tego co wiem, autorzy strony czekają na wszelkie informacje od klubów, ich histori? oraz wszystko to, co kluby uwa?ają za stosowne zamieści?.




A poni?ej wam fragmenty "historii" Legii która ukaza?a si? na stronie PZPN, a która zosta?a ju? zmieniona:


"A? do przemiany ustrojowej w 1989 roku polityka transferowa Legii polega?a na powo?ywaniu w kamasze uzdolnionych futbolistów z ca?ego kraju i w ten sposób budowaniu swojego sk?adu przy jednoczesnym os?abianiu konkurentów. Efektem tego jest historycznie uzasadniona niech??, czasem nawet wrogoś?, wobec graczy Legii w wielu ośrodkach Polski"


"W 1993 roku PZPN odebra? Legii mistrzostwo Polski zdobyte w nieuczciwy sposób (s?awetna farsa i 6-0 Legii w Krakowie). Obserwatorzy tego spotkania nie mają ?adnych wątpliwości - gracze Wis?y sprzedali ten mecz, za co krakowski klub s?usznie ukara? grup? swoich zawodników."


Natomiast o sukcesach jakie klub odniós? w swojej historii mogliśmy przeczyta?:

"W 1994 i 1995 roku Legia zdoby?a mistrzostwo Polski, wystąpi?a w Lidze Mistrzów."


Te fragmenty nie potrzebują chyba komentarza.

Udostępnij