- Mam nadzieję, że Michal wniesie do naszego zespołu wiele jakości. To klasyczna „10”. Jest lewonożnym zawodnikiem, wyróżnia się elegancją w grze, dobrą dynamiką i najlepiej odnajduje się w ofensywnej tercji boiska - tam, gdzie potrzebujemy jego atutów. W ostatnim sezonie zanotował bardzo dobre liczby, zarówno pod względem bramek, jak i asyst. Potrzebujemy takiego dorobku nie tylko od napastników, ale również od ofensywnych pomocników - powiedział o transferze Michala Sevcika dyrektor sportowy Legii, Fredi Bobić.
Bobić o transferze Sevcika: To klasyczna dziesiątka
- To zawodnik ambitny i głodny sukcesów. Od początku był zdeterminowany, aby dołączyć do Legii. Miał także inne propozycje, ale zdecydował się poczekać na możliwość transferu do naszego klubu. Cieszymy się, że sfinalizowaliśmy ten transfer. W poniedziałek rozpocznie treningi z zespołem i wierzymy, że będzie ważnym wzmocnieniem naszej drużyny - dodał.
- Proces jego pozyskania przebiegał zgodnie z naszym modelem pracy skautingowej. Korzystaliśmy z analizy danych, obserwacji na żywo oraz szczegółowej oceny zawodnika. Na wczesnym etapie nawiązaliśmy kontakt z jego agentem i monitorowaliśmy możliwości przeprowadzenia transferu. W cały proces zaangażowany był również trener Marek Papszun. Analizował zawodnika, oglądał materiały wideo i rozmawiał z nim osobiście. Zrobiliśmy wszystko, co było możliwe, przed sfinalizowaniem tego transferu. Był to wspólny wysiłek wielu osób i cieszę się, że udało nam się doprowadzić ten proces do końca - mówi Bobić.
