Rozmowa z Wojciechem Kowalczykiem.
Krzysztof Mocek: – Jak czuje si? Pan po kilku pierwszych dniach zgrupowania? Nie brakuje si??
Wojciech Kowalczyk: – Na razie nie, ale nie b?d? ukrywa?, ?e bolą mnie troch? mi?śnie nóg. Nie jestem w tym jednak odosobniony. Wydaje mi si?, ?e ka?dego z przebywających w D?bicy zawodników coś pobolewa. To najzupe?niej normalne. Szczególnie, ?e bardzo du?o czasu trenujemy na twardych nawierzchniach.
– Czuje Pan, ?e odstaje jeszcze fizycznie od swoich kolegów?
– Na razie staram si? o tym nie myśle?. Chc? przede wszystkim jak najsolidniej przepracowa? czas pozosta?y do rozpocz?cia ligi, a nie zastanawia? si?, ile jeszcze pod wzgl?dem kondycyjnym brakuje mi do innych pi?karzy Legii. To b?dzie mo?na stwierdzi? dopiero za jakiś czas. Wydaje mi si?, ?e po powrocie ze zgrupowania na Cyprze b?d? ju? jednak w takiej dyspozycji, i? rozegranie ca?ego spotkania nie powinno sprawia? mi wi?kszych k?opotów. Po dwóch tygodniach w miar? lekkiej pracy – bo tak mo?na nazwa? to, co do tej pory robiliśmy – trudno jest mi powiedzie? coś wi?cej. Ciesz? si?, ?e na razie nie dokuczają mi ?adne dolegliwości i mam nadziej?, ?e nic w tej kwestii si? nie zmieni.
– Jak wygląda Pa?ski codzienny trening? Troch? ró?ni si? on chyba od reszty dru?yny?
– Generalnie robi? to samo, co moi koledzy. Jedynie przed śniadaniem mam dodatkowy, 20-minutowy rozruch, ?eby szybciej dojś? do siebie.
– Jak zosta? Pan przyj?ty przez kolegów?
– Wydaje mi si?, ?e wszyscy doskonale wiedzieli, kto do nich przychodzi. Jestem osobą otwartą, nie staram si? od nikogo izolowa? i dlatego moje uk?ady ze wszystkimi kolegami uk?adają si? bardzo dobrze. Wspólnie gramy zresztą w karty, rozmawiamy, ?artujemy. Atmosfera jest bardzo sympatyczna.
– Szczególnie m?odsi zawodnicy podchodzą chyba jednak do Pana z respektem?
– Rozumiem, ?e niektórzy z nich mogą czu? si? nieco – cho? mo?e to by? zbyt mocne s?owo – przera?eni, ale dlatego ja sam staram si? pierwszy wyciąga? do nich r?k?.
Wi?cej w najnowszym numerze NASZEJ LEGII!
Wywiad
Mog? gra? do czterdziestki!
środa, 24 stycznia 2001 11:06
Wojciech Kowalczykźródło: Nasza Legia